Czy to jest kadr z wywiadu, gdzie usilnie starał się udowodnić, jaką to silną ma psychikę ? Jeśli tak, to ten wywiad przejdzie do historii. Jest jeszcze większa polewka, niż angielski Andrzeja w Davos.
Albo go tam skrzywia, tlumaczac, ze wazniejsza jest lojalnosc wobec ideologii niz innych ludzi. I wtedy juz wszystko mozna: krasc, zabijac, nawet wlasne dzieci dreczyc...
Czy to jest kadr z wywiadu, gdzie usilnie starał się udowodnić, jaką to silną ma psychikę ? Jeśli tak, to ten wywiad przejdzie do historii. Jest jeszcze większa polewka, niż angielski Andrzeja w Davos.