No dajcie już spokój, diety, które Kinga testowała są durne i nieskuteczne i to właśnie widać. A babka naprawdę fajna, zabawna i z dystansem do siebie.
Chyba autor nie potrafi czytać. Nie za kradzież trzech piw a za kradzież rozbójniczą. To zupełnie inne przestępstwo bardziej zbliżone do rozboju niż do kradzieży. Kradzież to tylko zabór mienia. A kradzież rozbójnicza to dodatkowo agresja i przemoc wobec osoby, która chce złodziejowi odebrać skradzione mienie.
Facet po prostu nie ma nic do ukrycia.