A to jakaś nowa siła polityczna się pojawiła, niezależna od magdalenkowego układu? Bo tylko wówczas wspomniany scenariusz ma szansę powodzenia, tyle że na pasku przewinie się wiele innych imion, z Donaldem T. na czele...
Mój pradziadek zginął we Wschodniej Galicji z rąk ludzi, których potomkowie wciąż czczą dawnych oprawców mojej rodziny, a jednocześnie z każdej strony atakuje się mnie obrazem biednych, poszkodowanych ofiar "wojny", którym muszę pomagać, bo im się należy. I jakoś nikomu to nie przeszkadza. Ale jak jakiś polityk walnął jakaś bzdurę o innym, nagle wszystkim odpiera.ala...
No dajcie już spokój, diety, które Kinga testowała są durne i nieskuteczne i to właśnie widać. A babka naprawdę fajna, zabawna i z dystansem do siebie.
Chyba autor nie potrafi czytać. Nie za kradzież trzech piw a za kradzież rozbójniczą. To zupełnie inne przestępstwo bardziej zbliżone do rozboju niż do kradzieży. Kradzież to tylko zabór mienia. A kradzież rozbójnicza to dodatkowo agresja i przemoc wobec osoby, która chce złodziejowi odebrać skradzione mienie.
A to jakaś nowa siła polityczna się pojawiła, niezależna od magdalenkowego układu? Bo tylko wówczas wspomniany scenariusz ma szansę powodzenia, tyle że na pasku przewinie się wiele innych imion, z Donaldem T. na czele...