Obawiam się, że źle zostałem zrozumiany. Nie lubię tego robić, bo to jak wyjaśniać dowcip. Założeniem tego mema, do którego powstania, jak słusznie zauważył Wieśniak CHODOR, użyłem tylko połowy mojego mózgu a dokładnie jego lewej części, było to, że Putin umarł. Przyjął zaproszenie czyli obaj nie żyją. A to, jak słusznie zauważył Łowca PLPsycho, że „wart Pac pałaca, a pałac Paca”, wydaje mi się, że nie muszę tłumaczyć.
Żenująca bezsilność i jeszcze bardziej żenująca głupota.
Bo trzeba wywiesić tęczowe flagi, żeby napędzić wyborców PISowi i zrazić od siebie.
Koniecznie trzeba epatować wszystkich swoim życiem intymnych.
Brakuje jeszcze klientów, którzy będą obwieszczać wszystkim, jak srają.
Dla prawdziwego Wolaka liczy się to żeby dobrze szczuli na obcych a nie ceny paliwa ani cokolwiek innego