Trzeba wiedzieć, że państwowa pensja to również późniejsza państwowa emerytura. Kościół cwanie to wykombinował. Kapelan w szpitalu na etacie, ksiądz katecheta na nauczycielskiej posadzie. Później państwo wypłaca emeryturę! Wcześniej ksiądz emeryt był na utrzymaniu Kościoła, przebywał w kościelnym domu emerytów utrzymywanym z kasy kościoła. Dzięki Konkordatowi fundnęliśmy sobie rzeszę kościelnych emerytów utrzymywanych przez ZUS!
Niestety ludzie myślą, krótkoterminowo. Jest upał kupują klimę, czy basen. Jest zimno to myślą o ociepleniu budynku. Ludzie nie myślą na dłużej niż miesiąc do przodu. Krótkoterminowo socjalizm działa.
No dla ptaków. Coś się nie zgadza?