Ten bezdomny chyba nie ogląda YouTube. Tam bezdomny w takiej sytuacji jest wdzięczny, wzruszony i dzięki takiemu gestowi, wychodzi z bezdomności, zostaje wybitnym lekarzem i bezpłatnie ratuje życie, terminalnie chorego mężczyzny, który dał mu płaszcz x lat temu. Łzy, uściski, wspólny wypad na kawę, kurtyna!
Miałem podobnie szfendając się po ciemaku jak nietoperz, ale odkąd kilkukrotnie ebnąłem małym palcem o szafkę (podobno do tego właśnie ten palec służy, to już mam ładowarkę przy łóżku :)
Ten bezdomny chyba nie ogląda YouTube. Tam bezdomny w takiej sytuacji jest wdzięczny, wzruszony i dzięki takiemu gestowi, wychodzi z bezdomności, zostaje wybitnym lekarzem i bezpłatnie ratuje życie, terminalnie chorego mężczyzny, który dał mu płaszcz x lat temu. Łzy, uściski, wspólny wypad na kawę, kurtyna!