I jeden i drugi nie maja racji. Ateisci moga obchodzic swieta w ramach tradycji, a do niektorych swiat sa wrecz zmuszani prawnie czy to swieta czy wolne niedziele itp. Musza miec wolne i swietowac niezaleznie czy wierza w jakies bostwa czy nie... Drugi nie ma racji bo bylo dosc sporo religijnuch naukowcow, ktorym duzo zawdzeczamy i to nie tylko katolikow. Np do dzis nauka korzysta ze zlotego okresu islamu gdzie ludzkosc zrobila olbrzymi postep w stosunkowo krotkim czasie. I jeden i drugi to wsiór co uwaza sie za lepszego...
Adaś to się nawet do zarządzania kieszonkowym nie nadaje