Jest jedno skuteczne rozwiązanie, pomnik przenieść do Zadupia do którego nie dochodzi kolej i autobusy a droga jest żwirowa aby składający wińce i protestujący mieli w dopie dojazd do Zadupia.Zero prasy czy mediów a po 3 miesiącach będzie cisza.
No to teraz Tadek wystosuje do moherów taki apel, że mohery wszystkie oszczędności przekażą do Torunia. A jak trzeba będzie, to nawet chałupy posprzedają. Ten cwaniak wie jak przerobić stary moher w mamonę.
Ja tam widzę, faceta karmiącego piersią babkę, którą dźwiga na swoim wielgachnym kindybale.