Oj, ktoś miał chyba spinę z sąsiadami i być może nocny najazd funkcjonariuszy :) To nie chodzi o to jakie były dzieci kiedyś, a jakie są dziś. Chodzi o przestrzeganie prawa - głównie art. 51. § 1. KW i art. 144 KC. Dotarło? Dlatego właśnie będę dzwonić po policję zawsze gdy o 22:01 jakiś student-de**l będzie mi puszczał syfiasty polski hip-hop za ścianą lub darł mordę w pijackim amoku. Albo nauczy się szanować spokój sąsiadów za ścianą, albo będzie płacił mandaty. I gunwo mnie obchodzi, że to tylko raz w miesiącu. Mam prawo do spokoju przez 365,242199 dni w roku.
W końcu ktoś na ten pis głosuje nie ?? Majteczki w kropeczki łochochocho że zacytuję chyba już chymn piso kato prawicy.