O, właśnie prezydent odsłania setną tablicę ku czci Lecha i małżonki, tym razem w Lipnicy Murowanej w jakimś kościółku. Kiedy Państwo wreszcie zrozumiecie ze to nie ten kierunek. Ze są rzeczy ważniejsze.
Ja pitolę, w du**e mam te jakieś tam powikłania poszczepienne tak samo jak w du**e mam samego covida którego przeszedłem jak zwykłe przeziębienie. Cenię sobie natomiast wolny wybór i niech dojdzie do tej ciemnej masy która w szczepionce widzi zbawienie świata, że ze sobą róbcie co chcecie a od innych wara.
demokracja ;)