Oj poeto mój malutki, fanatyku pana budki, pana budki czy tez marty bo rozumek twój rozdarty, nasza martka to jest lwica i do dzisiaj to dziewica, bo gdy piękno swe oddała, to kochankom więdła pała, a gdy buzię otworzyła Mickiewicza zaskoczyła, gdy łaciną wyjechała to Dantego skasowała, tak się facet tym zasmucił że na włoski się przerzucił. Wreszcie się to wypaliło i na koniec spierd...ło
Dobrze, że nie przywiązał psiaka do drzewa w lesie, ale i tak tchórzliwy ku.as! Mógł legalnie zostawić psa w schronisku!