Używanie tak ważnych słów jak "umierać" w stosunku do zwierząt (które legalnie zabijamy i zjadamy), to typowy przykład odmóżdżenia i zbydlęcenia. Ćwierćinteligenci, którzy to stosują, twierdzą, że są odporni na propagandę.
Tak widzi szef swoich pracowników. Mój boss kiedyś dawno temu powiedział do swojej trzódki noszących zaszczytny tytuł inżynier serwisu słowa następujące: ja nie potrzebuję żadnych inżynierów do napraw naszych produktów tylko małpy do wymiany modułu. Jedyną przyczyną dlaczego was jeszcze trzymam jest to, że małpom nie dają prawa jazdy.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
POwce są w ostatnim stadium drgawek przedśmiertnych, jak już nawet nie liczą na tuska na białym giertychu, tylko wierzą w samotną staruszkę ,która nie ma dzieci a tym bardziej wnuków. Z niej taka babcia jak z bartoszewskiego profesor.
to-ten-cham z Żoliborza 😂