To wszystko to jest tolerancja ale tylko w jedną stronę - przeciwko wierze, Bogu i innym wartością, które wyznawali nasi pradziadowie. Ciekawy jestem w którym kierunku to wszystko idzie. Nie jestem za bardzo wierzący ale nie wyobrażam sobie życia i świata bez takich wartości. I wcele nie czuje się z eby ktoś mi nasrał do głowy.
Wiocha cała geba