Tak się zastanawiam ... Kurski to chodzi na zakupy, pojawia się w sklepach, w parkach lub innych miejscach ogólnych zgromadzeń ludzi, czy też unka tego, jak Jarozbaw, w obawie o miłość Polaków?
Faktycznie, nigdy o tym tak nie myślałem, choć nie mam nic przeciwko gejom. Ale z drugiej strony, żyję 25 lat z pierwszą i jedyną kobietą w moim życiu. Nie potrzebuję gejów, je**ć ich!!! Pe**ły!!!
No, mielismy juz przez 50 lat takich, ktorzy chcieli dawac ludziom po rowno...