Gdzieś wyczytałem, że największa na świecie hiperinflacja (wraz ze zmianą waluty) miała miejsce w Zimbabwe i wynosiła jakieś 45000%. Podobno za cały wózek sklepowy zaiebany pieniędzmi nie szło nawet kupić czekolady.
Choć całość mogła być fejk newsem.
Będzie i 40 fala