Późno po 21 podjechałem do sklepu licząc na cud zakupu o tej porze chleba. Fart był wziąłem 2. Wyszedłem ze sklepu na parking do fury, podchodzi bezdomny - aha zaraz będzie "dej 2zł panie" ale szok gość mówi "panie ja nie chcę od pana pieniędzy ale chociaż najtańszy kawałek chleba by mi pan kupił" mówię "kurde gości trza mi to było przed wejściem powiedzieć a nie jak po półgodzinnym staniu do kasy skończyłem zakupy. Grzecznie przeprosił i życzył Wesołych Świat. Ch*j mnie strzelił z żalu, wyjąłem jeden z bochenków z samochodu, zawołałem go i wręczyłem. Prawie na kolanach dziękował. Bezcenne.
Tak szczerze, to współczuję tym, którzy przejmą po nich władzę. Choćby nie wiem, jak się starali, to nie uratują kraju, nie wyciągną z długów, to nie jest możliwe. Żal mi tylko, bo wszyscy będą na nich psioczyć i psy wieszać, jak na każdej partii rządzącej, jednak trzeba przyznać, że PiS przebił wszystkich!!!
Późno po 21 podjechałem do sklepu licząc na cud zakupu o tej porze chleba. Fart był wziąłem 2. Wyszedłem ze sklepu na parking do fury, podchodzi bezdomny - aha zaraz będzie "dej 2zł panie" ale szok gość mówi "panie ja nie chcę od pana pieniędzy ale chociaż najtańszy kawałek chleba by mi pan kupił" mówię "kurde gości trza mi to było przed wejściem powiedzieć a nie jak po półgodzinnym staniu do kasy skończyłem zakupy. Grzecznie przeprosił i życzył Wesołych Świat. Ch*j mnie strzelił z żalu, wyjąłem jeden z bochenków z samochodu, zawołałem go i wręczyłem. Prawie na kolanach dziękował. Bezcenne.