w tym kraju nauka przypomina czary - mało kto ją rozumie, a tych którzy coś ogarniają, ludzie/katolicy chętnie wysłaliby na stos za kontakty z diabłem i podważanie prawd głoszonych przez ich szamanów. wystarczy przypomnieć jak kościół traktował ograniczenia sanitarne podczas covid-19 i hasłach typu: kapłan ma konsekrowane ręce, więc nie można się zarazić. cyrk na kółkach.
wladnie za rządów po yeebow zyski spadły, a nawet zanotowano straty.