Dobra dobra. Chwila, a co jeśli Jaro to wszystko zaplanował? Stał w cieniu brata a marzył o roli Darth Vadera? Wymyślił więc sprytny plan pozbycia sie stojących na drodze do sukcesu rywali i po wszystkim zrobił cyrk jaki to jest załamany, Wawel, miesięcznice, wszystko dla zmylenia przeciwnika. A teraz ma już praktycznie to czego chciał - władzę absolutną. Jeśli to by kiedyś wyszło na jaw to byłby to chyba największy fikołek historyczny świata.
Pytanie jak poważne są konsekwencje zbyt częstego używania. Tyle.