Akurat tutaj bym aż tak nie protestował, ponieważ często bywałem w restauracjach i po 21 widoczny jest pewien trend. Wraz ze wzrostem alkoholu we krwi (a wiadomo, co sięr robi w restauracji wieczorem - pije) następuje ściąganie maseczek, większa "wylewność" klientów, a nawet brak mycia rąk.
W Polsce uczą i tak sporo wiedzy ogólnej w tych szkołach. W uk uczą chyba jedynie tolerancji a po szkole wychodzą pół-de**le którzy nawet dobrze czytać i pisać nie potrafią we własnym języku. Tak ze nie narzekajcie bo polska edukacja to jedna z lepszych w Europie.
Maseczki nie zapewniają pełnej ochrony nawet ffp3. Nie mniej jednak ograniczają w istotnym stopniu (udowodnione) transmisje wirusa, prawidłowo używane nie niosą negatywnych skutków dla zdrowia (grzybica płuc czy tbc nie są chorobami zawodowymi np kardiochirurgów którzy niekiedy stoją po 6-10 godzin w jednej maseczce, jeśli chodzi o alergie to należy użyć innej maseczki jest mnostwo typów). Dlatego każdy rozsądny człowiek w czasie pandemii chociaż tyle może zrobić dla siebie i całego społeczeństwa.
tatuaż każdego Vaginiarza :D