Chłopaczyna parę razy kopnął prosto piłkę w cienkiej jak d**a węża ekstraklapie i już robią z niego drugiego Yamala. Od razu do repry go i wyjazd na Zachód gdzie odbije się od ściany i wyląduje w Kazachstanie albo w trzeciej lidze niemieckiej.
Jak się udało zremisować z mocną Holandią to jakoś nie było wysypu memów od niedzielnych kibiców co sprawdzą wynik i wszystko wiedzą. Po cholerę mieli się spinać jak niedługo będzie mecz o punkty?
W Żadnej innej partii prezes nie broni swoich oszustów tak jak w PISie.