Zaloguj się  lub  Nowe konto
Wiocha.pl - Absurdy polskiego Internetu
"Jak nim pojechałem na stację diagnostyczną, to sobie na nim maszyny kalibrowali".
zwidi  16-09-17, 13:10 Zgłoś
+ 76 -
Dodano: 2016-09-17, 13:10:54   przez: zwidi
 Oceń:  Zagłosuj na TAK!   Zagłosuj na NIE!  | Ocena: 76  Zgłoś nadużycie
288
 Udostępnij inaczej
Absurdy polecane przez Wiocha.pl
  •  Joanna Senyszyn w 140 znakach pokazała
  •  Karny Kut**
  •  Kopciuszek tuz po północy
  •  Nie jestem homofobem.
Ukryj komentarze(24)Dodaj komentarze
Aby dodac komentarz musisz sie zalogować
 Najwyżej oceniony komentarz:pokaż
dorota81
    Ocena: 6 (glosow:10)
2016-09-18 18:49:01
Żeby tak w polsce profesjonalnie naprawiali a nie 100 kg szpachli.

inwalidaTDI
    Ocena: 0 (glosow:0)
2016-09-21 11:52:17
poprostu piekna robota! zrobione profesjonalnie

kibic13
    Ocena: 0 (glosow:0)
2016-09-20 00:31:35
Witam. "to sobie na nim maszyny kalibrowali" chyba do szycia te maszyny były :):):)

MichuBydgoszcz
    Ocena: -1 (glosow:1)
2016-09-19 22:06:50
Z migomatem do blachy borowej.... co za matoł... fachowiec od siedmiu boleści....

Mr.Spook
    Ocena: 0 (glosow:2)
2016-09-18 22:21:23
Po II sem. wytrzymałości materiałów, II projekt. konstrukcji kratowych, II symulacji konstrukcji w CAD, I sem fiz. ciała stałego, nie wsiadłbym do takiego ulepa. Przy dachowaniu czy dzwonie w bok, blacha wzdłuż spawów się rozpruje, pasażerowie tylnych siedzeń polecą razem z odlatującą doopą auta w nieznanym kierunku, po drodze rozszarpane słupki, dach i podłoga odetną im nogi i głowy, ale dres buraki z blacharami będą się cieszyć z taniego BMW, co z tego, że rozrzuci ich w promieniu 50m pola, jak wypadną podczas wieśniaczenia pseudorajdowymi popisami na trasie do Protektora. Auto musi kosztowa

pawel1710
    Ocena: 2 (glosow:4)
2016-09-19 02:43:56
Żeby u nas jeździły tak dobrze zrobione "ulepy", to byłoby bardzo dobrze. Większość blacharzy-januszy, którzy robią u nas "rozbitki" do pięt temu gościowi nie dorasta.

bubatraker96
    Ocena: 1 (glosow:3)
2016-09-19 09:46:20
@Mr.Spook takie coś widziałem o czym piszesz ale z nielepionego samochodu. Dokładnie widziałem sprintera w którym brakowało 3/4 elementów blaszanych które zostały wyrwane na zgrzewach, a jak wiadomo zgrzewa się w fabryce, sterczały tylko spoiny reszta blachy została wyrwana. Obcięte były tylko niewielkie odcinki blachy także to co piszesz może zdarzyć się w nielepionym samochodzie

Mr.Spook
    Ocena: -2 (glosow:2)
2016-09-19 15:43:12
@buba, wszystko pięknie, ale gościu tnie też belki nośne progów i fabryczne przetłoczenia centralne samochodu-tam gdzie idzie wał na tylny napęd, bez jakichkolwiek wzmocnień wzdłużnych i poprzecznych, spawa belki dachu, okey, będzie się to trzymać, ale 80% prawdopodobieństwa, że przy dzwonie akurat tam się to wsio rozwwali a projektuje się to by właśnie podczas wypadku te elementy się odkształciły pochłaniając energię, chroni to pasażerów. Gdy to się rozleci, przypięci pasami zostaną przemieleni przez uciekającą doope.

Mr.Spook
    Ocena: -1 (glosow:1)
2016-09-19 15:45:46
W fabrycznym aucie, blachy mają się prawo rozpruć jako element pochłaniający energię, ale nie belki kabiny...

d_j_siwy
    Ocena: 0 (glosow:2)
2016-09-18 22:14:18
Takiemu blacharzowi tylko oddawać auto do remontu. Przygotowanie, spasowanie i wykończenie na bardzo wysokim poziomie - nie to co polscy Janusze co mają warsztat z szopy. Podejrzewam że ta usługa nie była tania ale warta. Ten film jest jego reklamą i myślę że pokazał się z lepszej strony jak większość złodziejskich ASO

dorota81
    Ocena: 6 (glosow:10)
2016-09-18 18:49:01
Żeby tak w polsce profesjonalnie naprawiali a nie 100 kg szpachli.

dorota81
    Ocena: -1 (glosow:1)
2016-09-18 18:45:31
wiocha 1984 ciekawe jakim ty kretynie jeździsz składakiem klepanym w deutschland?

wiocha1984
    Ocena: -1 (glosow:1)
2016-09-20 17:20:49
... dorota81 - ano zdziwiłabyś się. I najpewniej szczeną w podłogę byś uderzyła. Nie mierz innych swoją miarką, bo łatwo sie przeliczyć.

Popmean
    Ocena: 0 (glosow:2)
2016-09-18 12:57:10
JEzdizlbym

bubatraker96
    Ocena: 1 (glosow:7)
2016-09-18 11:16:14
Naprawa wykonana zgodnie z technologią naprawy producenta. Po to są właśnie te elementy które wycinał na początku żeby w tych miejscach właśnie wyciąć uszkodzony element i wstawić nowy a nie prostować i szpachlować pogiętą blachę. Producenci pojazdów muszą założyć naprawy powypadkowe więc projektują w taki sposób samochody. Do pewnego stopnia uszkodzenia prostuje się a przy większych uszkodzeniach wymienia się całe elementy tak jak na tym filmie

mietekp
    Ocena: 3 (glosow:7)
2016-09-18 15:32:58
Spawanie tez pewnie dokonal wg technologi producenta? tak?

bubatraker96
    Ocena: 0 (glosow:0)
2016-09-18 16:17:44
@mietekp na pewno musiał wykonać spawanie w odpowiedni sposób ponieważ przy blacharce nie wykonuje się pełnych spawów tylko robi się to punktowo i teraz w zależności czy blacharz robi po taniości i na szybko to wypełnia spoiny szpachlem lub odpowiednimi masami w zależności od tego gdzie spoina była wykonywana lub jak klient sobie życzy, czy jest uczciwy blacharz to robi ciągłe spoiny ale wtedy koszty takiej usługi są większe

wiocha1984
    Ocena: 1 (glosow:5)
2016-09-18 17:16:44
bubatraker96, a czy TY może dowiadywałeś się w ASO czy mają tylną ćwiartkę w ofercie handlowej w katalogu części zamiennych OEM? Są takie kolizje i takie uszkodzenia, które dyskwalifikują pojazd z dalszego użytku. I nie ma dyskusji czy Zenek z Wackiem uklepią blachy czy nie. A Ty wsadziłbyś do tego spawanego BMW swoją żonę z dziećmi? Dajmy na to, że Wacek blacharz zapewnia Ciebie, że wykonał naprawę zgodnie z technologią naprawy producenta. Żaden producent nie daje 0% gwarancji, że takie spawane auto w momencie zderzenia zachowa się jak auto bezwypadkowe.

Mr.Spook
    Ocena: 1 (glosow:1)
2016-09-18 22:40:42
Dzieciaku, kto Ci takiego kitu nawciskał? Od 2008 producenci produkują auta tak, by po takim dzownie nie dało się go naprawić, tak żeby było bezpieczne jak przed - szkoda całkowita, co najwyżej można je wizualnie odpicować. Kolo naruszył belki nośne progów, przetłoczenia konstrukcyjne, to go dyskwalifikuje, z użyciem ramy pomiarowej powinien całą belkę progu wymienić, a nie ciąć ją w 3/4 by podczas dzwonu cała doopa odleciała.

MichuBydgoszcz
    Ocena: 0 (glosow:2)
2016-09-19 22:11:14
Widzę. że tylko Mr.Spook ma pojęcie o czym pisze. Uszkodzenie w tym BMW ze zniekształconą belką progu dyskwalifikuje ten samochód z jakiejkolwiek naprawy. Koniec i kropka.

buhaha
    Ocena: 0 (glosow:0)
2016-09-20 17:26:59
Wyszedł mu za duży prześwit na tylną osią albo taka perspektywa?

Wolfpiotrek
    Ocena: -5 (glosow:9)
2016-09-18 10:19:38
No i super zrobione :) Nie ogarniam w czym tu wiocha. Facet naprawił swój samochód tak jak tylko mógł zamiast oddawać go na złom jakby to zrobiła część osób.

wlocho1
    Ocena: 0 (glosow:10)
2016-09-18 10:12:31
Jak jest dobrze zespawane to bedzie trzymac. Wiochy tu nie widze, tylko pelna profeske

marcino75pl
    Ocena: -2 (glosow:8)
2016-09-18 11:01:25
dokładnie ,wiochy nie ma,a co do pełnej profeski to "tylko"brakowało ramy pomiarowej ,a poza tym to git.

mietekp
    Ocena: 0 (glosow:2)
2016-09-19 10:57:38
Ciekawe jak to sprawdziles po zdjeciu ze pelna profeska spawow? Jak sprawdzisz miernikem ultradzwiekowym jakosc polaczen to daj znac


Wszystkie absurdy w serwisie są generowane przez użytkowników serwisu i jego właściciel nie bierze za nie odpowiedzialności.
Jeżeli uważasz, że któreś zdjęcie wykorzystano bez twojej zgody to możesz skorzystać z linku "Zgłoś nadużycie" który znajduje się pod każdym zdjęciem.
Strona www.wiocha.pl wykorzystuje pliki cookie przechowywane na twoim komputerze. Jeżeli nie zgadzasz się na to możesz wyłączyć obsługę plikówZAMKNIJ X
cookie w przeglądarce. Więcej informacji o plikach cookie znajdziesz na tej stronie


.: Kontakt z nami :.

.: Regulamin strony :.

.: Reklama na stronie :.

alltime: 0.0200