Kiedyś jak byłem nastolatkiem, zapytałem sąsiada ile lat już pali. Dodam, że wypalał dwie paczki dziennie na lekko. Odpowiedział mi, że nie pamięta, ale za "Niemca" już palił. Był z rocznika 1920 a umarł z 10 lat temu i to nie na płuca. Nie wiem jak to jest z tą szkodliwością, ale cieszę się, że już ponad osiem lat nie palę.
a ruro wyglądasz na 80
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak palenie to wiocha,dlatego rzuciłem:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pierd*lenie. Sam rzuciłem i nie pochwalam, ale babcia ma co najmniej 85. A tak poza tym to trzyma jointa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś jak byłem nastolatkiem, zapytałem sąsiada ile lat już pali. Dodam, że wypalał dwie paczki dziennie na lekko. Odpowiedział mi, że nie pamięta, ale za "Niemca" już palił. Był z rocznika 1920 a umarł z 10 lat temu i to nie na płuca. Nie wiem jak to jest z tą szkodliwością, ale cieszę się, że już ponad osiem lat nie palę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane