Wy się śmiejecie, a ludzie u nas w podobnych warunkach pracują. Ostatnio zamówiłem do swojej firmy montaż 3 klimatyzatorów, gdzie jednostki zewnętrzne miały być zamontowane na płaskiej części wyższego dachu, jednak dostęp do tego miejsca mozliwy jest tylko po bardzo ostrym dachu (ostry kąt) na wysokości ok 2-3 piętra w bloku. Przyjechało dwóch młodych chłopaczków, bez żadnych zabezpieczeń, w tenisówkach. Przygotowali mocowania, wypuścili rurki. Wtedy zapytałem się jak wniosą te klimatyzatory (ok 50kg sztuka), przez ten dach? Oni na to, że jakoś dadzą radę. Mówili, że tak im kierownik załatwia
roboty. Powiedzieli, że jedyne co usłyszeli od kierownika to "dacie radę". Oczywiście nie pozwoliłem na to, żeby wciągali te klimatyzatory bez dźwigu. Zadzwoniłem do ich kierownika - kolesia który robił wycenę i powiedziałem mu co o nim myślę. Po czym zadzwoniłem po dźwig. Dzięki temu dźwigowi w 1,5h uwinęli się z podłączeniem tych jednostek. Ja zapłaciłem za dźwig 200zł. Czy nie można było dodać tych 200zł do ceny, zamiast ryzykować życie i zdrowie swoich ludzi, oraz uszkodzenie dachu? Takich mamy biznesmenów dzisiaj. Byle swoje kieszenie były pełne.
Od razu widać że wie co robi..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może mąż wrócił do domu ? Jak coś to się "spuści" po piorunochronie ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest maszyna latająca, on ją tylko odbezpiecza przez wyruszeniem w podróż.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Klima w "wielkiej płycie", przy zerowej izolacji budynku... Życzę powodzenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ulepszona wersja filmiku na youtube pt.Jestem Hardkorem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
fachowiec to zamówił to okno po prawej....wszystkie mają w pionie inny podział tylko ten ma innaczej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wy się śmiejecie, a ludzie u nas w podobnych warunkach pracują. Ostatnio zamówiłem do swojej firmy montaż 3 klimatyzatorów, gdzie jednostki zewnętrzne miały być zamontowane na płaskiej części wyższego dachu, jednak dostęp do tego miejsca mozliwy jest tylko po bardzo ostrym dachu (ostry kąt) na wysokości ok 2-3 piętra w bloku. Przyjechało dwóch młodych chłopaczków, bez żadnych zabezpieczeń, w tenisówkach. Przygotowali mocowania, wypuścili rurki. Wtedy zapytałem się jak wniosą te klimatyzatory (ok 50kg sztuka), przez ten dach? Oni na to, że jakoś dadzą radę. Mówili, że tak im kierownik załatwia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
roboty. Powiedzieli, że jedyne co usłyszeli od kierownika to "dacie radę". Oczywiście nie pozwoliłem na to, żeby wciągali te klimatyzatory bez dźwigu. Zadzwoniłem do ich kierownika - kolesia który robił wycenę i powiedziałem mu co o nim myślę. Po czym zadzwoniłem po dźwig. Dzięki temu dźwigowi w 1,5h uwinęli się z podłączeniem tych jednostek. Ja zapłaciłem za dźwig 200zł. Czy nie można było dodać tych 200zł do ceny, zamiast ryzykować życie i zdrowie swoich ludzi, oraz uszkodzenie dachu? Takich mamy biznesmenów dzisiaj. Byle swoje kieszenie były pełne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wieslav bardzo dobrze się zachowałeś.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ku**wa dobrze sie zachował i jeszcze oberwał minusy w swoim komentrzu ,cholerna patologia umysłowa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zapewne to u ruskich, jak spadnie jeden to wsadzą drugiego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No,no pierwszy w bloku klime trzasnął! szacun!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
POPROSTU JEST PEWNY ZA SWOJA ROBOTE;CHYBA ON ROBIL TA KLIME
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uwiecznił ktoś może jak on stamtąd zlazł?? :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
u nas w Polsce to tylko tacy, bo innym to już .......
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widziałem takie zdjęcie na szkoleniu bhp.Odważny chłop.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane