A może po prostu chciał dojechać po stłuczce do domu/mechanika bez zbędnego wzywania lawety? Ostatnimi czasy mam wrażenie, że ludzie chodzą po mieście, cykają foty po czym wrzucają je na wiochę - a nóż któraś trafi na główną...
A co mnie obchodzi, że może nie chciał lawety wzywać?! Taki pojazd sprawia zagrożenie i powinien z miejsca stracić dowód rejestracyjny oraz dostać zakaz dalszej jazdy. Niech coś odpadnie z tego grata i tragedia murowana.
wskaż mi id**to gdzie tu widzisz zagrożenie? bo błotnik wgięty? pff... to w młodości chyba rodzice po każdym przewróceniu kupowali Ci nowy rower bo koło się skrzywiło :) gratuluje inteligencji :)
Id***a to twój stary, a ty odziedziczyłeś po nim rozumek. Widzę, że jesteś bystry jak woda w klopie, bo nie widzisz zderzaka, który w każdej chwili może odpaść, oraz sposobu jego mocowania. Teraz niech twój rozumek wyobrazi sobie co może się wydarzyć jak taki zderzak odpadnie gdzieś na trasie? Tak to jest jak jakiś biedak kupi sobie samochód i nie stać go na naprawy czy nawet na lawetę. Mam nadzieję, że rząd zaostrzy wymogi dotyczące stanu aut przy okresowych przeglądach. To nie trzeci świat, żeby takie rozbite graty jeździły na naszych drogach.
A może po prostu chciał dojechać po stłuczce do domu/mechanika bez zbędnego wzywania lawety? Ostatnimi czasy mam wrażenie, że ludzie chodzą po mieście, cykają foty po czym wrzucają je na wiochę - a nóż któraś trafi na główną...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co mnie obchodzi, że może nie chciał lawety wzywać?! Taki pojazd sprawia zagrożenie i powinien z miejsca stracić dowód rejestracyjny oraz dostać zakaz dalszej jazdy. Niech coś odpadnie z tego grata i tragedia murowana.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wskaż mi id**to gdzie tu widzisz zagrożenie? bo błotnik wgięty? pff... to w młodości chyba rodzice po każdym przewróceniu kupowali Ci nowy rower bo koło się skrzywiło :) gratuluje inteligencji :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Id***a to twój stary, a ty odziedziczyłeś po nim rozumek. Widzę, że jesteś bystry jak woda w klopie, bo nie widzisz zderzaka, który w każdej chwili może odpaść, oraz sposobu jego mocowania. Teraz niech twój rozumek wyobrazi sobie co może się wydarzyć jak taki zderzak odpadnie gdzieś na trasie? Tak to jest jak jakiś biedak kupi sobie samochód i nie stać go na naprawy czy nawet na lawetę. Mam nadzieję, że rząd zaostrzy wymogi dotyczące stanu aut przy okresowych przeglądach. To nie trzeci świat, żeby takie rozbite graty jeździły na naszych drogach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Naucz się autorze poprawnie pisać albo wróć do podstawówki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prowizorki są najtrwalsze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
NaprawiĘ.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane