Reklama
Reklama

Komentarze

7
E
Elbing Master

Sąd Okręgowy i Apelacyjny nie miały wątpliwości. Przez bałagan w dawnym Szpitalu Kolejowym i Akademii Medycznej (dziś jest to Uniwersytet Medyczny) rodzina nie wiedziała co się dzieje z mężem i ojcem. To naruszenie dóbr osobistych, "niezakłóconego kultu pamięci po zmarłym" - orzekły dokładniej sądy

K
kosma1 Wieśniak

Raczej nie, szpital przy ul. Wiśniowej "likwidują" już od 5 lat. Zwykły burd..l, znaczy bałagan. Teraz zrobili spis z natury. PS, Te pieniądze nie wynagrodzą rodzinie traumy :(

P
piterek_gda Szyderca

Raczej przeszkadzał komuś ważnemu, a wiadomość o jego śmierci byłaby niewygodna. Przez pare lat zatarli ślady, już nikt nic nie pamięta. Sprawa załatwiona, człowieka nie ma, ktoś inny zapłaci.

L
Lukasz_wa Wieśniak

Żona z córeczką przypomniały sobie o Majorze kiedy pojawiła się szansa na pieniążki, a gdzie były przez tyle czasu?

T
ToStraszne Wieśniak

ZGŁOSIŁY zaginięcie i czekały na efekty poszukiwań.

P
pawel-wod Snajper

ważne że emerytura na konto poszkodowanych wpływała , niech się tylko zus dowie to te 100000 zł braknie na spłate

A
ASY37 Wyjadacz

Jak mogła wpływać, skoro facet nie był na emeryturze ? Skoro zaginął, to nie było aktu zgonu. No to skąd emerytura ? Pomyśl łosiu, zanim coś napiszesz. Wojskowi nie podlegają pod ZUS tylko WBE. I tak waść wyszedłeś na głupka, który głupawym wpisem chce zaistnieć na wiosce.

Reklama