Nie wiem do kogo miałoby to trafić. W moim otoczeniu nie ma nikogo, kto mógłby zrobić coś takiego, nie spotykam się też z wiadomościami na temat konkretnych przypadków przywiązywania niechcianych psów do drzew. Problem bardzo rzadki, a trąbi się o tym, jakby dotyczył połowy społeczeństwa.
niestety nie masz racji, ojciec koleżanki mojego syna jest leśniczym, w ten sposób "wzbogacił się o 9 psów znalezionych w lesie, w schroniskach jest takich psów pełno, właśnie tak znalezionych, przywiązanych sznurem w lesie, psy są różne, potrafią się włóczyć ale żaden sam się nie przywiąże do drzewa, najgorsze jest wo, że ludzie z bloków przywiązują je w takich miejscach, że niektóre nie mają szans na przeżycie, bo gdyby o tej porze były bardziej widoczne, inni szybko by je zauważali i pomogli, my też mamy takiego psa-znajdę prócz innych żyje im się doskonale
Stosunek do zwierzat swiadczy o empatii, rozwoju intelektualnym i stopniu cywilizacji w spoleczenstwie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem do kogo miałoby to trafić. W moim otoczeniu nie ma nikogo, kto mógłby zrobić coś takiego, nie spotykam się też z wiadomościami na temat konkretnych przypadków przywiązywania niechcianych psów do drzew. Problem bardzo rzadki, a trąbi się o tym, jakby dotyczył połowy społeczeństwa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niestety nie masz racji, ojciec koleżanki mojego syna jest leśniczym, w ten sposób "wzbogacił się o 9 psów znalezionych w lesie, w schroniskach jest takich psów pełno, właśnie tak znalezionych, przywiązanych sznurem w lesie, psy są różne, potrafią się włóczyć ale żaden sam się nie przywiąże do drzewa, najgorsze jest wo, że ludzie z bloków przywiązują je w takich miejscach, że niektóre nie mają szans na przeżycie, bo gdyby o tej porze były bardziej widoczne, inni szybko by je zauważali i pomogli, my też mamy takiego psa-znajdę prócz innych żyje im się doskonale
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja myślałam, że to jest tak straszne, że niemal niemożliwe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wyobrażam sobie,jak można zrobić coś takiego. Po prostu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane