W Afryce oni mieszkają w dżungli na palmach razem z małpami, a tu dostają mieszkanie za friko i je dewastują a rodziny czekają za swoim kątem nie mają szans dostać i tu pracują :-) :-) :-)
Nie trzeba wcale być z Afryki. Pamiętam jak w latach 70-siatych ubiegłego wieku przyjeżdżali ludzie ze wsi na Śląsk do pracy i dostawali mieszkania w bloku to palili węglem w piekarnikach... a w wannach trzymali króliki... To wcale nie takie odległe czasy..
Dokładnie, kury spacerowały pod blokami a baby w niebieskich podomkach siedziały na ławkach i nie wiedziały co ze sobą zrobić... człowiek ze wsi wyjdzie, ale nigdy wieś z człowieka... i w tym przypadku tak samo - afryka nigdy nie wylezie...
Zbliżamy się poziomem znajomości świata to amerykanów.
Wyjątkowo prymitywny żart ;)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ojciec pracował w Libii w latach 70-tych.Kadafi budował dla swoich rodaków nowe domki i zaczął ich cywilizować,czyli wyciągać z buszu.Taki właśnie był efekt cywilizowania.Połowa nowych domów była spalona w ciągu tygodnia,bo te prymitywy,nie wiedziały co to kuchenka i rozpalały ogień na środku chałupy.A Polacy mieli dużo więcej roboty,bo budowali na nowo.Tak było i to nie jest fake.Tak żyją mentalnie kozojebcy,których przyjmuje Europa.
W Afryce oni mieszkają w dżungli na palmach razem z małpami, a tu dostają mieszkanie za friko i je dewastują a rodziny czekają za swoim kątem nie mają szans dostać i tu pracują :-) :-) :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie trzeba wcale być z Afryki. Pamiętam jak w latach 70-siatych ubiegłego wieku przyjeżdżali ludzie ze wsi na Śląsk do pracy i dostawali mieszkania w bloku to palili węglem w piekarnikach... a w wannach trzymali króliki... To wcale nie takie odległe czasy..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie, kury spacerowały pod blokami a baby w niebieskich podomkach siedziały na ławkach i nie wiedziały co ze sobą zrobić... człowiek ze wsi wyjdzie, ale nigdy wieś z człowieka... i w tym przypadku tak samo - afryka nigdy nie wylezie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zbliżamy się poziomem znajomości świata to amerykanów. Wyjątkowo prymitywny żart ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ojciec pracował w Libii w latach 70-tych.Kadafi budował dla swoich rodaków nowe domki i zaczął ich cywilizować,czyli wyciągać z buszu.Taki właśnie był efekt cywilizowania.Połowa nowych domów była spalona w ciągu tygodnia,bo te prymitywy,nie wiedziały co to kuchenka i rozpalały ogień na środku chałupy.A Polacy mieli dużo więcej roboty,bo budowali na nowo.Tak było i to nie jest fake.Tak żyją mentalnie kozojebcy,których przyjmuje Europa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Duszonek nigdy nie robiliście?? xD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co oddziela człowieka od małpy? Morze śródziemne...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane