Reklama
Reklama

Komentarze

8
I
Irvis30 Łowca

A to akurat jest niezły pomysł. Podobnie jak z telefonem komórkowym. Skup ryja na jeżdzeniu a nie jaraniu peta. Wbrew pozorom jaranie w aucie nieźle dekoncentruje a na tego dymka jak już cię tak płuca męcza zawsze możesz stanac na te 5 minutek...chyba cie nie zbawi.

F
Fenrisek Snajper

Nie bo to dyktatura przecież i ucisk kapitalizmu tak twierdzi max wyznawca partii Razem. Kierowca ma prawo jeść, rozmawiać przez telefon, palić a nawet jak zamontuje sobie to może oglądać ale tylko TVN i do tego czytać jednak wyłącznie GW.

F
Fenrisek Snajper

Nie bo to dyktatura przecież i ucisk PiS-u tak twierdzi max wyznawca partii Razem. Kierowca ma prawo jeść, rozmawiać przez telefon, palić a nawet jak zamontuje sobie tv to może oglądać ale tylko TVN i do tego jeszcze czytać jednak wyłącznie GW...

[Usunięty użytkownik]

Mentalność niewolników. Niech prawo reguluje wszystko. A powinno być tak, że za spowodowanie kolizji lub wypadku w wyniku jakichkolwiek działań niezwiązanych z prowadzeniem samochodu wszelkie szkody i zadośćuczynienia ponosi kierujący pojazdem. Zobaczylibyście jak szybko ludzie nauczyliby się prawidłowych zachowań.

K
KowaI Wieśniak

Jasne. I ten sprawca magicznie by przywrócił do życia ofiarę wypadku. Puknij się w łeb. Takie zakazy to prewencja. Masz się skupić na prowadzeniu samochodu a nie jarać papierosy.

G
gusjew JP 100%

No i prawidłowo. Jak nie można jeść podczas kierowania to i palić też

H
HybrydXXL Łowca

Nie podniecajcie się aż tak bardzo - taki przepis już istnieje dla samochodów służbowych, ale oczywiście jak wiele "przepisów" nikt go nie egzekwuje, a teraz durnie z wiejskiej zamiast podszlifować to co już jest dołożą nowe paragrafy dublujące się, częściowo sprzeczne by potem zwykli ludzie mieli trudniej. Bo przecież myślenie męczy...

Reklama