Nie, to ostatnie podrygi konającego systemu. Próbuje się bronić, aż w końcu w którymś momencie przejdzie do bardzo radykalnych działań ... nawet do rewolucji i regularnych zamieszek. Nie chciałbym mieć racji odnośnie przyszłości Francji, bo jest tam dużo fajnych miejsc do zwiedzenia i wielowiekowy dorobek cywilizacji europejskiej - szkoda byłby go utracić :(
Autorze tej wstawki, islamisto bądź lewaku. W każdym kraju istnieje lokalne prawo, przepisy, reguły życia. Wiem, że islamiści twierdzą, że tam gdzie są, nieważne gdzie, tam jest ich kraj a więc mogą ustanawiać swoje islamskie prawa! Problem z islamistami jest taki, że nigdzie nie stosują się do miejscowych praw i przepisów. Spróbuj lewaku otworzyć sobie w islamskim kraju sklep z wieprzowiną czy dewocjonaliami katolickimi!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Kazdy muzulmanin przestrzega prawa w kazdym europejskim kraju, jesli nie idzie do wiezienia lub placi kare. Skad do groma wzielo sie tylu kr***now w Polsce uwazajacych ze jest inaczej ?(wiem ze media tak pisza ale to chyba trzeba miec s**czke zamiast mozgu by to wszystko lykac)
Zupełnie pomijając temat muzułmanów itd. przerażające jest chęć ingerencji państwa w prywatny biznes. Jeśli jako właściciel noclegu nie chcę przyjmować homoseksualistów to mam do tego prawo, bo to moja firma. Jeśli mam sklep i nie chcę w nim polityków PO to mam do tego prawo. Jeśli nie chcę obsługiwać ludzi PIS (i Magdaleny Ogórek) to też mam do tego prawo. Jeśli nie chcę sprzedawać alkoholu i wieprzowiny to tez moja sprawa. Wolny rynek zweryfikuje sam dany biznes, bez ingerencji ze strony państwa. Niestety Europa zaczyna mieć coraz mniej wspólnego z wolnym rynkiem, a coraz więcej z ZSRR,
Widzę, że na wiochę zawitało pełno nacjonalistycznego śc****a.
Pomijam fakt, czy to sklep halal, wegetariański czy jakikolwiek inny. Jeżeli nie są w nim sprzedawane produkty niezgodne z prawem, to sprzedawca ma prawo decydować co będzie sprzedawać, a czego nie. Nie można narzucać sklepu mięsnemu sprzedawania produktów dla wegetarian, tak jak nie powinno się narzucać sprzedawania mięsa sklepom wegetariańskim. Mamy wolny rynek.
I od razu uprzedzę, nie nie jestem zwolennikiem sprowadzania uchodźców. Ale jeżeli już taki przyjedzie, to wolę, żeby otworzył swój biznes, niż czerpał kasę z socjalu
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Lewackie g"wno zwane republiką francuską zjada właśnie swój ogon. Logika poziom lewackie oszołomy, najpierw nasprowadzali muslimów a teraz im dają zakazy. Zresztą araby nie lepsze niby uciekają przed szariatem do europy, a później w europie wprowadzają szariat.
je**c muslimow
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Won ciapata mordo z kraju. Arab chciał wprowadzić swoje reguły to mu sklep zamknęli i tak ma być.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest Francja i to Francja decyduje co sprzedaje się w sklepach a nie beżowi nielegalni migranci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czyli twierdzisz że we Francji to państwo decyduje o asortymencie prywatnych sklepów?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niech lewak teraz klepie biede lub ciapaka żeby się z nim podzielił zasiłkiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyżby Francuzi się w końcu obudzili i ogarnęli co się u nich wyczynia?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, to ostatnie podrygi konającego systemu. Próbuje się bronić, aż w końcu w którymś momencie przejdzie do bardzo radykalnych działań ... nawet do rewolucji i regularnych zamieszek. Nie chciałbym mieć racji odnośnie przyszłości Francji, bo jest tam dużo fajnych miejsc do zwiedzenia i wielowiekowy dorobek cywilizacji europejskiej - szkoda byłby go utracić :(
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Autorze tej wstawki, islamisto bądź lewaku. W każdym kraju istnieje lokalne prawo, przepisy, reguły życia. Wiem, że islamiści twierdzą, że tam gdzie są, nieważne gdzie, tam jest ich kraj a więc mogą ustanawiać swoje islamskie prawa! Problem z islamistami jest taki, że nigdzie nie stosują się do miejscowych praw i przepisów. Spróbuj lewaku otworzyć sobie w islamskim kraju sklep z wieprzowiną czy dewocjonaliami katolickimi!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kazdy muzulmanin przestrzega prawa w kazdym europejskim kraju, jesli nie idzie do wiezienia lub placi kare. Skad do groma wzielo sie tylu kr***now w Polsce uwazajacych ze jest inaczej ?(wiem ze media tak pisza ale to chyba trzeba miec s**czke zamiast mozgu by to wszystko lykac)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jak z klauzulą sumienia w aptekach. Też powinniśmy zamykać te, które nie chcą handlować pigułkami wczesnoporonnymi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ma takich aptek de**lu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wypraszam sobie inwektywy. Anonimowość nie usprawiedliwia braku kultury. A co do aptek to są takie, wbrew temu, co sądzisz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
apteka to nie sklep spożywczy. obowiązuje kodeks aptekarza, który zobowiązuje do dostarczenia potrezbnego specyfiku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Apokalipso lewaku, won z wiochy ze swoimi lewackimi wstawkami... Admin wiochy jest ciapakiem? Czy jest zbyt głupi, żeby zrozumieć opis do wstawki?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z wiochy to tobie won zydzie ashkenazie.. To jest wiocha.pl a nie wiocha.jew
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli zamawiał towar do sklepu i odmawiał sprzedaży? To po co zamawiał? F.logic.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jakaś go**oburza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Brawo lewacka Francja!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zupełnie pomijając temat muzułmanów itd. przerażające jest chęć ingerencji państwa w prywatny biznes. Jeśli jako właściciel noclegu nie chcę przyjmować homoseksualistów to mam do tego prawo, bo to moja firma. Jeśli mam sklep i nie chcę w nim polityków PO to mam do tego prawo. Jeśli nie chcę obsługiwać ludzi PIS (i Magdaleny Ogórek) to też mam do tego prawo. Jeśli nie chcę sprzedawać alkoholu i wieprzowiny to tez moja sprawa. Wolny rynek zweryfikuje sam dany biznes, bez ingerencji ze strony państwa. Niestety Europa zaczyna mieć coraz mniej wspólnego z wolnym rynkiem, a coraz więcej z ZSRR,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzę, że na wiochę zawitało pełno nacjonalistycznego śc****a. Pomijam fakt, czy to sklep halal, wegetariański czy jakikolwiek inny. Jeżeli nie są w nim sprzedawane produkty niezgodne z prawem, to sprzedawca ma prawo decydować co będzie sprzedawać, a czego nie. Nie można narzucać sklepu mięsnemu sprzedawania produktów dla wegetarian, tak jak nie powinno się narzucać sprzedawania mięsa sklepom wegetariańskim. Mamy wolny rynek. I od razu uprzedzę, nie nie jestem zwolennikiem sprowadzania uchodźców. Ale jeżeli już taki przyjedzie, to wolę, żeby otworzył swój biznes, niż czerpał kasę z socjalu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lewackie g"wno zwane republiką francuską zjada właśnie swój ogon. Logika poziom lewackie oszołomy, najpierw nasprowadzali muslimów a teraz im dają zakazy. Zresztą araby nie lepsze niby uciekają przed szariatem do europy, a później w europie wprowadzają szariat.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W życiu nie uwierzę, że to prawda.Nie odważyliby się bo reszta ciapatych by im cały Paryż spaliła
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane