Opiekowałam się kiedyś chłopcem. Miał 2 lata 3 miesiące jak zaczęłam i on skubany czytał, recytował, gadał jak znacznie starsze dziecko. Niestety zdiagnozowano u niego zespół Aspergera, więc nie ma się co cieszyć z takich geniuszy, zawsze coś kosztem czegoś. Z kolei dziecko 6-7 lat jak myli litery... też nienajlepiej, może dyslektyk.
A moje bliźniaczki już u mamy w brzuchu obgadywaly koleżanki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Śmichy chichy, ale siedmiolatek, który nie zna liter ma zadatki na przygłupa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I wyborcę Pisu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tautologia :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Opiekowałam się kiedyś chłopcem. Miał 2 lata 3 miesiące jak zaczęłam i on skubany czytał, recytował, gadał jak znacznie starsze dziecko. Niestety zdiagnozowano u niego zespół Aspergera, więc nie ma się co cieszyć z takich geniuszy, zawsze coś kosztem czegoś. Z kolei dziecko 6-7 lat jak myli litery... też nienajlepiej, może dyslektyk.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane