Całe Kielce żyją sprawą Pana Janka - człowieka, który od wielu lat był wykorzystywany do prac fizycznych przy kieleckiej Katedrze przez rezydujących tam księży.
Dziś - został on wyrzucony stamtąd przez proboszcza, zapewne w zemście za ujawnienie skandalicznych warunków w jakich mieszkał.
Jak i pewnie za ujawnienie sposobu spędzania wolnego czasu przez księży np: z ministrantami itp.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ks. Adam Kędzierski: „Pan Jan nie jest, i nigdy nie był kościelnym w bazylice katedralnej w Kielcach. Nie wiązała nas też z nim żadna – pisemna czy ustna – umowa i nie miał żadnego wyznaczonego zakresu obowiązków. Pan Jan sam proponował, że przyjmie ofiarę za drobną pomoc”. "...jesienią ub. roku pan Jan został zauważony, jako nocujący w okolicy bazyliki – na ławce, w parku i innych miejscach. „W trosce o jego życie i zdrowie proponowany mu był pobyt w różnych miejscach dla osób potrzebujących."
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
"Propozycje te spotkały się ze stanowczą odmową Pana Jana. Pracownicy bazyliki katedralnej w Kielcach zaproponowali mu miejsce do ogrzania, którym było pomieszczenie przy toaletach obok bazyliki. Otrzymał również klucz do tego miejsca. Po pewnym czasie okazało się, że Pan Jan na tyle zadomowił się w tym pomieszczeniu, że przeniósł do niego wszystkie swoje rzeczy osobiste. Zaczął tam również nocować.Nie chcąc go wyrzucać w trakcie zimy, na jego własną prośbę zezwoliłem na jego tymczasowy pobyt” – wyjaśnia w oświadczeniu proboszcz bazyliki katedralnej."
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
"Pan Jan nie został zmuszony do mieszkania w w/w pomieszczeniu. Robił to z własnej woli, prosząc mnie o to, aby mógł tam zostać. Był on lubiany przez pracowników katedry i księży oraz każdy z nich w miarę możliwości pomagał mu ofiarami pieniężnymi, paczkami żywnościowymi, posiłkami i innymi rzeczami materialnymi, a Pan Jan nigdy nie skarżył się na swoją sytuację. Pan Jan pod Kielcami ma dom rodzinny, w którym nie chce mieszkać. Ma również rodzinę, z której pomocy mógłby korzystać, ale nie chciał tego."
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
"Pan Jan, gdy pomagał w jednej z podkieleckich parafii, nie skorzystał z propozycji tamtejszego proboszcza, aby zamieszkać we wskazanym domu pomocy. Przebywał tak ok. dwóch tygodni, a potem zrezygnował". Tyle w temacie POmioty wioskowe. Ksiądz proboszcz nie ma obowiązku nie ma obowiązku utrzymywania kloszardów ulicznych i zapewniania im darmowego lokum.
Przypuszczam, że mamy tu do czynienia z mocną manipulacją faktami. Nagonka na Kościół jest na czasie i temat dobrze się sprzedaje w mediach. Nie mniej, Kościół zasłużył sobie na obecną niechęć. Trudno będzie im odbudować zaufanie, zwłaszcza, że działają w przeciwnym kierunku.
Nawiązując do obowiązków, jako obrońca kleru, powinieneś znać nauki Jezusa. Czyż nie takie właśnie nakładał na wszystkich? Jego namiestnicy powinni świecić przykładem. A tu przysłowiowe: syf, kiła i mogiła. Szkoda, bo protoplasta chciał piękny świat budować.
Nagual Kościół w Polsce już od dawna nawet nie pamięta co znaczy nauczać tak jak jest napisane w bibli i tak jak robił to Jezus .. teraz im tylko zależy na kasie kasie i jeszcze raz kasie od ludzi którzy też zapomnieli co to znaczy wiara chrześcijańska gdzie nie sa ważne juz nauki jezusa tylko slepo wierzą w to co mówi ksiądz w kościele .. podejrzewam ze jak ksiądz by nawoływał do czystek rasowych i etnicznych to wierne baranki z uśmiechem na ustach by to robiły w imię Boga jak to miało miejsce w czasach wypraw krzyżowych
kornas1988 - mała poprawka do Twojej wypowiedzi. Te "czasy wypraw krzyżowych" się nie zgadzają, gdzie jednym z przykładów jest ludobójstwo w Rwandzie i to w 1994 roku. To raczej nie są czasy wypraw, nie?
Za granicą Polacy są niewolnikami u bogaczy a w Polsce u kleru.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Za granicą u Pana Niemca może i tak, ale w Polsce u klechów to może twoja prawacka stara. Nie chcesz - nie chodzisz do kościoła, nie dajesz na tacę, nie przesyłasz renty rydzykowi na konto, nie wpuszczasz klechy po kolędzie... Lewusie kwiczący, w czym widzisz problem?
@KwiczPOmiocie - wszystko mogę zrozumieć, tylko wytłumacz mi, czemu stwierdzasz, że ktoś jest lewusem, choć właśnie podajesz mu typowo lewicowe hasła jako wzór?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
@bingo73 - nowy na wiosce? Vacek sam niejednokrotnie przyznawał, że jest lewakiem i jest z tego dumny.
KwiczPOmiocie, to co piszesz to nie prawda. Ja nie chodzę do kościoła, nie daję na tacę i nie wysyłam Rydzykowi, ale Jaro (kto podnosi rękę na kościół, podnosi rękę na Polskę) w moim imieniu wysyła grube miliardy zamiast cokolwiek w Polsce zbudować
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
a Ty kwiczący pomiocie jesteś stary ? bo jesteś tu 2 dni z dzisiejszym ?
O Panie janie tez nalezy wspomniec, ze to pospolity menel, i jak kazdy menel nie jest warty tego zeby mu w jakikolwiek sposob pomagac. Zyje tak na wlasne zyczenie i ma do tego pelne prawo.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
To sa wlasnie klechy. Pazerne smieci. Gonic to czarne bydlo!!!
I coz bys takiego zrobil, jakbys mial juz ten adres? wzorem swoich przodkow, neandertalczykow, rzucalbys kamieniami w dinoazaury? coz za odwaga, jakie bohaterstwo.
Cecha małych ludzi. Gdy ktoś im daje , czy to pieniądze, czas, mieszkanie , czy inne rzeczy. I w pewnym momencie przestanie dawać, bo uważa ,że już dosyć nadawał.. to jest ten zły , bo przecież zawsze dawał to teraz też powinien.. A ten który nigdy nie dawał i krytykuj tego co dawał, to jest przyjaciel, bo krytykuje razem z tobą tamtego..A dawać nie musi, bo nigdy ci nic nie dał , to się niczego nie spodziewasz .. Dla tego nie warto dawać małym ludziom, nie warto rzucać pereł przed wieprze.. A może by tak któryś z krytyków , przyjął pana Jan, do siebie, chociażby do jakiejś komórki swojej...
Czekaj, podążając Twoim tokiem rozumowania - choć ciężko to tak nazwać, ale poudajemy tym razem - mam firmę. Przyjdź do mnie pracować ( bo widzę, że lubisz takie coś), będziesz zapier..alać od świtu do nocy i spać w garażu, a jak zaczniesz się fukać, to dam Ci w lampę i nazwę niewdzięcznym kut.sem. W końcu "żreć" co masz, na łeb Ci nie kapie, to o kiego ..uja Ci chodzi, co?
Coś mieszasz Mariusz. Raczej chodziło mu o to ,że jak komuś pomagasz wyrwać się z bagna, zacząć pracę, nowe życie itp. to nie znaczy ,że ma jechać na twoim garbie do końca życia. Dosyć takich pasożytów za granicą widziałem. Nagle trzeba zapłacić za mieszkanie, to wielki ból doopy bo się tak szybko jednak nie dorobi jeden z drugim jak mu się wydawało.
Dziwny ten proboszcz. Co mu przeszkadzało, że jak szedł do kibla za potrzebą, to na podłodze obok leżał pan Jarek. Przecież to miłe gdy ktoś okaże zainteresowanie; "co tam dzisiaj księże dobrodzieju - kupa, czy tylko sikamy?" Nieoceniona też może być pomoc w przypadku zaparcia, gdy ktoś cię potrzyma za rękę i będzie mówił "przyj, przyj, jeszcze raz, mocno..." I plecy może an Jarek pomóc umyć, to znaczy mógłby, gdyby wstrętny proboszcz nie wypędził go z domu na pewną zgubę, tam gdzie mróz, wiatr, bieda, patologie, płacz i zgrzytanie zębów. Amen.
Nie znam sprawy ale z komentarzy wynika że Pan Jan został zaproszony z dobroci serca do kościoła ponieważ pomieszkiwał w jej okolicy na ławce. Wzamian za nocleg i wyżywienie pomagał przy pracach fizycznych. Z jakiegoś powodu został on jednak poproszony o opuszczenie lokalu. I teraz nasuwają się dwa powody.
Jeden to taki że ksiądz zorientował się że P. Jan nie jest nieporadny życiowo tylko zwyczajnym pasożytem lub P. Jan zobaczył coś co niepowinien względnie jego obecność uniemożliwia zrobienie tego bez świadków. Generalnie zaczął przeszkadzać. Mi chyba też by przeszkadzał.
Całe Kielce żyją sprawą Pana Janka - człowieka, który od wielu lat był wykorzystywany do prac fizycznych przy kieleckiej Katedrze przez rezydujących tam księży. Dziś - został on wyrzucony stamtąd przez proboszcza, zapewne w zemście za ujawnienie skandalicznych warunków w jakich mieszkał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak i pewnie za ujawnienie sposobu spędzania wolnego czasu przez księży np: z ministrantami itp.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ks. Adam Kędzierski: „Pan Jan nie jest, i nigdy nie był kościelnym w bazylice katedralnej w Kielcach. Nie wiązała nas też z nim żadna – pisemna czy ustna – umowa i nie miał żadnego wyznaczonego zakresu obowiązków. Pan Jan sam proponował, że przyjmie ofiarę za drobną pomoc”. "...jesienią ub. roku pan Jan został zauważony, jako nocujący w okolicy bazyliki – na ławce, w parku i innych miejscach. „W trosce o jego życie i zdrowie proponowany mu był pobyt w różnych miejscach dla osób potrzebujących."
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Propozycje te spotkały się ze stanowczą odmową Pana Jana. Pracownicy bazyliki katedralnej w Kielcach zaproponowali mu miejsce do ogrzania, którym było pomieszczenie przy toaletach obok bazyliki. Otrzymał również klucz do tego miejsca. Po pewnym czasie okazało się, że Pan Jan na tyle zadomowił się w tym pomieszczeniu, że przeniósł do niego wszystkie swoje rzeczy osobiste. Zaczął tam również nocować.Nie chcąc go wyrzucać w trakcie zimy, na jego własną prośbę zezwoliłem na jego tymczasowy pobyt” – wyjaśnia w oświadczeniu proboszcz bazyliki katedralnej."
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Pan Jan nie został zmuszony do mieszkania w w/w pomieszczeniu. Robił to z własnej woli, prosząc mnie o to, aby mógł tam zostać. Był on lubiany przez pracowników katedry i księży oraz każdy z nich w miarę możliwości pomagał mu ofiarami pieniężnymi, paczkami żywnościowymi, posiłkami i innymi rzeczami materialnymi, a Pan Jan nigdy nie skarżył się na swoją sytuację. Pan Jan pod Kielcami ma dom rodzinny, w którym nie chce mieszkać. Ma również rodzinę, z której pomocy mógłby korzystać, ale nie chciał tego."
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Pan Jan, gdy pomagał w jednej z podkieleckich parafii, nie skorzystał z propozycji tamtejszego proboszcza, aby zamieszkać we wskazanym domu pomocy. Przebywał tak ok. dwóch tygodni, a potem zrezygnował". Tyle w temacie POmioty wioskowe. Ksiądz proboszcz nie ma obowiązku nie ma obowiązku utrzymywania kloszardów ulicznych i zapewniania im darmowego lokum.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przypuszczam, że mamy tu do czynienia z mocną manipulacją faktami. Nagonka na Kościół jest na czasie i temat dobrze się sprzedaje w mediach. Nie mniej, Kościół zasłużył sobie na obecną niechęć. Trudno będzie im odbudować zaufanie, zwłaszcza, że działają w przeciwnym kierunku. Nawiązując do obowiązków, jako obrońca kleru, powinieneś znać nauki Jezusa. Czyż nie takie właśnie nakładał na wszystkich? Jego namiestnicy powinni świecić przykładem. A tu przysłowiowe: syf, kiła i mogiła. Szkoda, bo protoplasta chciał piękny świat budować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nagual Kościół w Polsce już od dawna nawet nie pamięta co znaczy nauczać tak jak jest napisane w bibli i tak jak robił to Jezus .. teraz im tylko zależy na kasie kasie i jeszcze raz kasie od ludzi którzy też zapomnieli co to znaczy wiara chrześcijańska gdzie nie sa ważne juz nauki jezusa tylko slepo wierzą w to co mówi ksiądz w kościele .. podejrzewam ze jak ksiądz by nawoływał do czystek rasowych i etnicznych to wierne baranki z uśmiechem na ustach by to robiły w imię Boga jak to miało miejsce w czasach wypraw krzyżowych
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I każdy z nich by wierzył jak wtedy ze jak wybija wioskę niewiernych to będą mieli wieczne zbawienie i odkupienie grzechów
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kornas1988 - mała poprawka do Twojej wypowiedzi. Te "czasy wypraw krzyżowych" się nie zgadzają, gdzie jednym z przykładów jest ludobójstwo w Rwandzie i to w 1994 roku. To raczej nie są czasy wypraw, nie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ok to polowanie na czarownice i wymordowanie w Rzymie ludzi co wierzyli w wielu bogów
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale ty jesteś głupi - nie mówiąc już o tym, że zakłamany..., nadawałbys się do propagandy PiS, a niby jesteś wrogiem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za granicą Polacy są niewolnikami u bogaczy a w Polsce u kleru.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za granicą u Pana Niemca może i tak, ale w Polsce u klechów to może twoja prawacka stara. Nie chcesz - nie chodzisz do kościoła, nie dajesz na tacę, nie przesyłasz renty rydzykowi na konto, nie wpuszczasz klechy po kolędzie... Lewusie kwiczący, w czym widzisz problem?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@KwiczPOmiocie - wszystko mogę zrozumieć, tylko wytłumacz mi, czemu stwierdzasz, że ktoś jest lewusem, choć właśnie podajesz mu typowo lewicowe hasła jako wzór?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@bingo73 - nowy na wiosce? Vacek sam niejednokrotnie przyznawał, że jest lewakiem i jest z tego dumny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
KwiczPOmiocie, to co piszesz to nie prawda. Ja nie chodzę do kościoła, nie daję na tacę i nie wysyłam Rydzykowi, ale Jaro (kto podnosi rękę na kościół, podnosi rękę na Polskę) w moim imieniu wysyła grube miliardy zamiast cokolwiek w Polsce zbudować
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a Ty kwiczący pomiocie jesteś stary ? bo jesteś tu 2 dni z dzisiejszym ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wypadałoby podać adres parafi i o którego księdza chodzi. Inaczej nius gó**o wart i tak jakby powiedzieć żewusa biją murzynów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bazylika katedralna p. w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kielcach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzięki coś udało się znaleźć. Nie oceniałbym zero jedynkowo sytuacji https...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzięki coś udało się znaleźć. Nie oceniałbym zero jedynkowo sytuacji https...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego moderator usuwa link do materiałów w sieci?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O Panie janie tez nalezy wspomniec, ze to pospolity menel, i jak kazdy menel nie jest warty tego zeby mu w jakikolwiek sposob pomagac. Zyje tak na wlasne zyczenie i ma do tego pelne prawo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To sa wlasnie klechy. Pazerne smieci. Gonic to czarne bydlo!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wypadałoby podać adres parafi i o którego księdza chodzi. Inaczej nius gó**o wart i tak jakby powiedzieć żewusa biją murzynów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I coz bys takiego zrobil, jakbys mial juz ten adres? wzorem swoich przodkow, neandertalczykow, rzucalbys kamieniami w dinoazaury? coz za odwaga, jakie bohaterstwo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I co... niezasłużenie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzięki coś udało się znaleźć. Nie oceniałbym zero jedynkowo sytuacji https...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wporzo ten kwadrat.pewnie podnajmie..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cecha małych ludzi. Gdy ktoś im daje , czy to pieniądze, czas, mieszkanie , czy inne rzeczy. I w pewnym momencie przestanie dawać, bo uważa ,że już dosyć nadawał.. to jest ten zły , bo przecież zawsze dawał to teraz też powinien.. A ten który nigdy nie dawał i krytykuj tego co dawał, to jest przyjaciel, bo krytykuje razem z tobą tamtego..A dawać nie musi, bo nigdy ci nic nie dał , to się niczego nie spodziewasz .. Dla tego nie warto dawać małym ludziom, nie warto rzucać pereł przed wieprze.. A może by tak któryś z krytyków , przyjął pana Jan, do siebie, chociażby do jakiejś komórki swojej...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czekaj, podążając Twoim tokiem rozumowania - choć ciężko to tak nazwać, ale poudajemy tym razem - mam firmę. Przyjdź do mnie pracować ( bo widzę, że lubisz takie coś), będziesz zapier..alać od świtu do nocy i spać w garażu, a jak zaczniesz się fukać, to dam Ci w lampę i nazwę niewdzięcznym kut.sem. W końcu "żreć" co masz, na łeb Ci nie kapie, to o kiego ..uja Ci chodzi, co?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Coś mieszasz Mariusz. Raczej chodziło mu o to ,że jak komuś pomagasz wyrwać się z bagna, zacząć pracę, nowe życie itp. to nie znaczy ,że ma jechać na twoim garbie do końca życia. Dosyć takich pasożytów za granicą widziałem. Nagle trzeba zapłacić za mieszkanie, to wielki ból doopy bo się tak szybko jednak nie dorobi jeden z drugim jak mu się wydawało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziwny ten proboszcz. Co mu przeszkadzało, że jak szedł do kibla za potrzebą, to na podłodze obok leżał pan Jarek. Przecież to miłe gdy ktoś okaże zainteresowanie; "co tam dzisiaj księże dobrodzieju - kupa, czy tylko sikamy?" Nieoceniona też może być pomoc w przypadku zaparcia, gdy ktoś cię potrzyma za rękę i będzie mówił "przyj, przyj, jeszcze raz, mocno..." I plecy może an Jarek pomóc umyć, to znaczy mógłby, gdyby wstrętny proboszcz nie wypędził go z domu na pewną zgubę, tam gdzie mróz, wiatr, bieda, patologie, płacz i zgrzytanie zębów. Amen.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie znam sprawy ale z komentarzy wynika że Pan Jan został zaproszony z dobroci serca do kościoła ponieważ pomieszkiwał w jej okolicy na ławce. Wzamian za nocleg i wyżywienie pomagał przy pracach fizycznych. Z jakiegoś powodu został on jednak poproszony o opuszczenie lokalu. I teraz nasuwają się dwa powody.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeden to taki że ksiądz zorientował się że P. Jan nie jest nieporadny życiowo tylko zwyczajnym pasożytem lub P. Jan zobaczył coś co niepowinien względnie jego obecność uniemożliwia zrobienie tego bez świadków. Generalnie zaczął przeszkadzać. Mi chyba też by przeszkadzał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane