Ta w zielonym usiadła na miejscu dla emerytów, ten bez koszulki miał bilet studencki, ale nieważną leg*tymację. Oklepywany ziomek na przystanku śmiał się wcześniej z pani w kraciastej s**ience, że wczoraj przegotowała ziemniaki.
Żartuję, większość z nich była naiebana w 3uupy i pewnie o to chodzi.
Wprowadzi mnie ktoś w historię? Ktoś coś rozumie? Jakie dokładnie występują tu drużyny? Czemu na koniec łomot dostaje tylko jeden?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta w zielonym usiadła na miejscu dla emerytów, ten bez koszulki miał bilet studencki, ale nieważną leg*tymację. Oklepywany ziomek na przystanku śmiał się wcześniej z pani w kraciastej s**ience, że wczoraj przegotowała ziemniaki. Żartuję, większość z nich była naiebana w 3uupy i pewnie o to chodzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie Rosja to Białoruś!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane