100% racji, Cacek. Też "uwielbiam" zakupy z moją drugą połową i zaliczanie wszystkich sklepów i sklepików po drodze. Nic nie zamierza kupować, ale zajrzy.
Ja tam wolę siedzieć w aucie pod sklepem, grając w gry itp. zamiast chodzić pół godziny po sklepie szukając najlepszej wersji mleka czy tych nowych podpasek
facet może ruszyć d**ę na piwo, pies i dziecko nie ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie może bo prowadzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale i tak lepiej siedzieć w piekarniku niż łazić po sklepach z babami. Bo jeszcze wymyślą ze ty masz im coś kupić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
100% racji, Cacek. Też "uwielbiam" zakupy z moją drugą połową i zaliczanie wszystkich sklepów i sklepików po drodze. Nic nie zamierza kupować, ale zajrzy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jedno co ich łączy; skazani na czekanie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tam wolę siedzieć w aucie pod sklepem, grając w gry itp. zamiast chodzić pół godziny po sklepie szukając najlepszej wersji mleka czy tych nowych podpasek
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i g*t. Niech Ona lata po sklepach a ja sie przynajmniej przespie w aucie pare godzinek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane