Ale to nie była wojna a minimalizowanie strat i użycie sił i środków adekwatnie do zaistniałej sytuacji jest cechą dobrych dowódców a nie takich co marzą o drugiej bitwie o verdun.
Po pierwsze nie wojsko tylko studenci WAT a po drugie jak będzie wojna to żołnierze będą ginąć ale teraz nie ma wojny tylko są cwiczenia i ginąc nie powinni.
To jest Wojskowa Akademia Techniczna, nie wojsko! Nie każdy kto ją kończy będzie żołnierzem, a już z pewnością nie każdy będzie musiał biegać w pełnym rynsztunku w upale.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
piszecie że daliście radę w latach 80-90 a czy to było lato i co najmniej 40 stopni w słońcu a 35 w cieniu.może faktycznie trafiły się słabsze jednostki jednak warunki dość ekstremalne
Co ty pi****lisz? Na wojnie to na wojnie.. Gość poszedł na szkole, miał plany na życie i czekała go kariera w wojsku, a jakiś de**l instruktor wykazał się brakiem rozumu. Swoją skrajna głupota doprowadził do zgonu kursanta w czasie pokoju. Nie potrzebna śmierć. Ten trening możnabylo przełożyć. To nie czerwone berety. Teraz instruktor na problem.
Ale to nie była wojna a minimalizowanie strat i użycie sił i środków adekwatnie do zaistniałej sytuacji jest cechą dobrych dowódców a nie takich co marzą o drugiej bitwie o verdun.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Im więcej potu na ćwiczeniach, tym mniej krwi w boju" Karol Świerczewski i nie tylko On!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po pierwsze nie wojsko tylko studenci WAT a po drugie jak będzie wojna to żołnierze będą ginąć ale teraz nie ma wojny tylko są cwiczenia i ginąc nie powinni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla tego Ci co nie lubią ekstremalnych sytuacji wybierają zaleganie pod pierzyną.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
28 lat munduru źle kolega piszę.złe jest d-wo.bez odbioru
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Selekcja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
10 km w oporzadzeniu w taki upał, to nie wiem kto by wytrzymał?!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w 80 r lato marsz na 50 km .wiesz o czym piszę? było nas 80 na kompanii i qwa wszyscy dali radę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
4 kp pchor. WAT Wydz. Mech. Czerwiec '90, marszobieg 20 km w pełnym. 110 osób. Dwie odpadły. Nogi poobcierali.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale żyjesz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A żyje, żyje, nawet mam się dobrze. A koledzy wtedy odkryli, że na "spacer" do opinaczy nie zakłada się stylonowych skarpetek od "wyjściówki".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żal mi Ciebie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widać że nigdy nie miałeś nawet marszu w upale w pełnym oporządzeniu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest przedszkole a nie wojsko w wojsku to są żołnierze a prawdziwy żołnierz umiera w walce a nie na ćwiczeniach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest Wojskowa Akademia Techniczna, nie wojsko! Nie każdy kto ją kończy będzie żołnierzem, a już z pewnością nie każdy będzie musiał biegać w pełnym rynsztunku w upale.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
piszecie że daliście radę w latach 80-90 a czy to było lato i co najmniej 40 stopni w słońcu a 35 w cieniu.może faktycznie trafiły się słabsze jednostki jednak warunki dość ekstremalne
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co ty pi****lisz? Na wojnie to na wojnie.. Gość poszedł na szkole, miał plany na życie i czekała go kariera w wojsku, a jakiś de**l instruktor wykazał się brakiem rozumu. Swoją skrajna głupota doprowadził do zgonu kursanta w czasie pokoju. Nie potrzebna śmierć. Ten trening możnabylo przełożyć. To nie czerwone berety. Teraz instruktor na problem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I ciekawe czy ten co wydał ten rozkaz biegł z nimi czy może czekał sobie przy biureczku w klimatyzowanym pokoju? Obstawiam to drugie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dowódca ma żołnierzy wyszkolić, a nie pozabijać ich.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane