Reklama
Reklama

Komentarze

46
P
plokijuty Snajper

Pokaż mi kawałki, w których Jezus nazywa siebie Bogiem Wszechmocnym.

P
plokijuty Snajper

Wiedziałem. Nie może udowodnić to wścieka się ktoś i minusuje.

Anonim

a że on i ojciec to jedno? czy to z innej bajki?

F
funkiller Szyderca

Czy to nie kościół tworząc trójcę (jeden bożek w trzech osobach) zrobił z tego żyda, pewnie niezamierzenie, schoizofrenika rozmawiającego z samym sobą? Wygląda na to, że wymyślając założenia i zasady, aby były do przyjęcia dla niewykształconych tumanów, trochę przekombinowali.

P
piotrbigaj Wyjadacz

A według Ciebie skąd wziąłeś się na świecie? Wierzysz w te historie o kosmicznym pyle?...

Anonim

to duzo bardziej prawdopodobne, i obserwowalne(tworzenie form złożonych z prostych), niż obecność wielce złozonego stwórcy na samym początku. patrząc na biologię to wiara w stwórce zakrawa na bluźnierstwo. zanim zdążysz to przeczytać miliony stworzeń zginą w niewyobrażalnych mękach rozszarpane żywcem, przeżarte pasożytami, konając z głodu lub choroby. istny kapelan diabła.

T
TommyAtommy Wyjadacz

I gdyby nie informacja, że została natchniona przez Boga, trudno by to było zrozumieć. A nie, niektórym dalej trudno.

H
homo_sapiens Padawan

Każdy może powiedzieć, że był natchniony przez Boga. Każdy może powiedzieć, że jego sen, halucynacja czy poalkoholowe majaki to wizje zesłane przez Ducha Świętego. Jak zweryfikujesz, które są które?

T
TommyAtommy Wyjadacz

Zauważ, że zarzut tego mema dotyczy opisania wydarzeń, przy których nie było świadków. Niezaleznie od tego czy wierzysz w treść Biblii czy nie, jej natchnienie czyli nadludzkie kierownictwo jest logicznym wyjaśnieniem. To czy "każdy może" dotyczy w równym stopniu Biblii to zupełnie inny temat.

P
piotrbigaj Wyjadacz

Prawie jak biografia jakiegoś piłkarza albo aktora. Przychodzi ktoś i spisuje twoje przemyślenia, wydarzenia itd, takie trudne do zrozumienia?...

F
funkiller Szyderca

Tylko dlaczego 300 lat po śmierci. Już wyobrażam sobie jak za 300 lat ktoś pisze o tym, co Grzegorz Lato powiedział po meczu z Węgrami na mistrzostwach świata w Niemczech ( w RFN) w 1976.

Anonim

a im później po śmierci spisane, tym bardziej szczegółowe...

A
ambroszpp Łowca

Obstawiam, że znowu jakiś żartowniś chce zabłysnąć na zabawnym wpisie z wykopu: Mirki moją pasją jest chodzenie do lekarza ale nie takie zwykłe żeby się zbadać ale o tym za chwilę. Żeby móc realizować swoją pasje musiałem kilka lat ciężko na to pracować oddając krew XD W du**e miałem chorych ludzi, chodziło tylko o profity a zwłaszcza o jeden konkretny. Co dwa miesiące punkt 8 byłem pierwszy w kolejce żeby spuścili ze mnie 450 ml czerwonej cieczy, nie policzę ile zeżarłem czekolad które za to dawali, dorobiłem się z czasem nawet darmowej komunikacji miejskiej jako zasłużony dawca żeby móc jeźd

A
ambroszpp Łowca

jeździć po wszystkich przychodniach w mieście za darmo. Kiedy te pijawki wyssały już ze mnie 20 litrów krwi odebrałem swój artefakt, najcenniejszą rzecz jaką posiadam istny godmode mianowicie leg*tymacje honorowego dawcy krwi, spełniły się moje najskrytsze marzenia. Ludzie marzą o różnych rzeczach o domu za miastem, kochającej żonie czy mercedesie z salonu, moim celem było wchodzenie przed starymi babami do lekarza bez kolejki XD..." Resztę jak ktoś chce niech sobie samemu poszuka.

O
ogrodnik66 Snajper

"dorobiłem się z czasem nawet darmowej komunikacji miejskiej jako zasłużony dawca" chyba jadu pisowskiego

[Usunięty użytkownik]

polecam film sprawa chrystusa na faktacch jeden dziennikarz śledczy próbował obalić kłamstwa chrześcijan o Jezusie pytał sie wszystkich naukowców w tym nawet z kryminalistyki i powiedział ze nawet gdy 5 osobników zobaczy wypadek kazdy opisze go inaczej i gdyby wszyscy ewangeliści opisali to samo wydarzenie identycznie to było by znaczyło fałszerstwo

I
informatyk26 Łowca

Ewangelie były spisywane co najmniej kilkadziesiąt lat po śmierci Jezusa. To tak jakbyś dziś miał opisać historię życia i ideologię np. Lenina posługując się tylko przekazami ustnymi. Ile tam by było przekłamań to sam byś się zdziwił. Sprawę dodatkowo utrudnia fakt że kroniki z tamtych lat nie wspominają o Jezusie - znaczy to nie był jakąś znaczącą historycznie postacią. Prawdopodobnie te całe ewangelie to w 90% fikcja, nie mówiąc już o tym że te które znamy zostały nam przez Kościół wyselekcjonowane - tak żeby pasowały do historii, reszta zaś jest nieuznawana na święte.

T
TommyAtommy Wyjadacz

Informatyk, najlepiej odrzuć historię w całości, bo generalnie była spisywana sporo po faktach i "ile tam było przekłamań to byś się zdziwil" a dla większości wydarzeń ze starożytności źródła są bardzo skąpe.

B
bemar6 Wieśniak

bajki to bajki, fikcja literacka

Anonim

Przyjdą czasy, że za samo słowo Jezus będzie z urzędu kara śmierci.

F
fati65 Łowca

Może podsłuch był ... jak u "Sowy"

Reklama