Zanim zapytam o źródła napisz, proszę, najpierw na jakim kierunku i jakiej uczelni to magisterium.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ateneum Gdańsk?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
religia nie jest gównem, (mówię o Chrześcijaństwie) jedynie jej złe przekazanie to syf! religia sprawia ze człowiek obraca się w pewnych ramach moralnych co nie jest takie złe. oczywiście nie mam tu na myśli islamu bo ich zachowanie nie mieści się w żarnych ramach etyki zwłaszcza te "radykały", tak samo jak rydzyk i jemu podobni z tym ze rydzyk robi za ojca chrzestnego z władza i kasą .....
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Normy moralne nie wynikają z religii ale z faktu, że człowiek żyje w społeczności zorganizowanej. Nikt nie chciałby żyć w społeczności gdzie morderstwa, kradzieże itd są na porządku dziennym. Poza tym, jak ktoś ma potrzebę wiary to bardzo proszę, tylko po co indoktrynować dzieciaki.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
owe normy moralne wynikają z okablowania mózgu i są typowe dla wszystkich zwierząt stadnych. obserwujcie wróbelki zimą:)
Jeżeli już, to niewierzącymi, a nie ateistami! To nie to samo. Po drugie, każde z tych dzieci rodzi się też analfabetą! Jesteś pewny, że tak powinno pozostać?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
a czym sie różni niewierzący od ateisty? jakie pozytki płyną z religii?
Raczej agnostykami.... nie przejmują się tym czy Bóg istnieje czy nie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
nie bardzo, nawet taki pomysł im do głowy nie przychodzi. agnostyk sobie pytanie zadaje, ale nie czuje się władny odpowiedzieć, ateista nawet o tym nie mysli, póki ktoś mu nie próbuje tego wpierać:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Zaraz któryś z wioskowych "myślicieli" stwierdzi, że ateizm to religia ....
islam i katolicyzm to tamie same sekty? Co ty gadasz za głupoty! nie potrzeba być katolikiem aby wiedzieć ze zgwałcenie dziewczynek (dzieci!) to chora sprawa! a tam jest to na porządku dziennym bo ich "prorok" wyruchał dziecko i oni tak robią! wiedź skończ pierdzielić głupoty i się zastanów zanim coś powiesz - chrześcijaństwo ma wiele wady ok wewnętrznych skaz, ale każdy zgodzi się z tym ze wykorzystywanie dzieci jest popie******e i zasługuje na najwyższy wymiar kary nie zależnie od wiary czy nie wiary (co w PL i idzie w parze)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
fakt, ze nie wolno małych dzieci w chrześcijaństwie to dość nowy wynalazek... tak ze 100-200 lat. a i tak jak się klecha dopusci, to go kryją przełożeni i parafianie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Wiecie co mnie śmieszy najbardziej? Wmwianie ludziom, że bez sakramentu chrztu dziecko pójdzie do piekła. Tak szybko chcą mieć je w swoich księgach - jeszcze nieświadome niczego. Później wcale nie jest tak łatwo się "wypisać" z tego bagna.
Judaizm, chrześcijaństwo i islam są pełne takich absurdów. Poza tym co napisałeś, weźmy nakaz odkrawania kawałka ciała u mężczyzn w judaizmie, albo nakaz noszenia ubioru zakrywającego m.in. nogi w islamie. A wszystkie te trzy religie czczą mściwego zawistnego Boga ludobójcę i wyznaje je łącznie około 58% ludności świata.
A wy wmawiacie ludziom , że dzieci są świadome seksualności już w okresie noworodka bo chcielibyście już mieć je w swoich łóżkach . Kto świadomie przyzwala na dewiację jest winien nieszczęść fizycznych , psychicznych i moralnych . Lewica czyli ateiści , z rozmysłem propagują zboczenia i świadomie chcą zboczeniami zarazić nieświadome dzieci.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Polkowski - powiedz kiedy tak powiedziałem. Może jeszcze wywołałem 2 wojnę światową i zorganizowałem atak na WTC?
"wypisać z tego bagna" da się, gorzej z napletem - nie odrośnie
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Da się... i dlatego przez sześć lat 389 osób walczyło, by prawo powszechne było ważniejsze niż kanoniczne? Wiesz, że bez skutku? A napletek? Wiesz, że bez napletka ryzyko zachorowalności na HIV zmniejsza się o 76%? Tak podaje Francuska Narodowa Agencja Badań i chociażby z tego powodu można pozbyć się tego kawałka zbędnej skóry.
Kiedy dorosną same zdecydują o swojej wierze. Zresztą co cię interesuje jak inni wychowują swoje dzieci?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dokładnie tak jak piszesz, ale to ta wolnosc lewacka na to nie pozwala. Prawdziwy ateista nie interesuje się kto w co wierzy i jest temu obojętny, a lewak bedzie sral wyżej niż d**ę ma
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
nie zdecydują, bo są już uwarunkowani, i się boją nawet pomysleć o alternatywie.
Polska to nie kraj, gdzie odejście od islamu karane jest śmiercią. Jeśli ktoś chce zostać ateista, albo antyklerykałem jak Ty, to mu wolno.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
boją się z przyczyn wewnętrznych, nie zewnętrznych. nie pal głupa, dobrze? napisałem wyraźnie, że się boją, bo są uwarunkowani. dziecięca psychika tak ma, że raz przyswojona informacja z wielkim trudem ulega zmianie.
Zeref - oprócz uwarunkowań wewnętrznych, o których pisze gruzawik, są jeszcze uwarunkowania zewnętrzne: spróbuj sobie odejść od KK (o zmianie religii na inną nawet nie wspominając), będąc mieszkańcem wsi (szczególnie w pd-ws Polsce), ale należąc do konserwatywnej katolickiej rodziny. Życzę powodzenia.
Problem polega na tym, że jeśli dzieciom od małego wmawia się, że Bóg istnieje i wychowuje się w duchu określonej religii w domu, szkole oraz w kościele, to de facto tym dzieciom bardzo trudno będzie w pełni wyzwolić się z religii, gdyż zawsze gdzieś z tyłu głowy nauki z dzieciństwa zostają. Ja wychowuje dzieci bez religii i obserwując ich zachowanie oraz wybory widzę, jak bardzo religia jest zbędna. Oni są naprawdę wolni.
Interesuje mnie grzech pierworodny u małych dzieci, u niemowlaków. Jak niemowlak może być grzeszny, skoro to jest dziecko moim zdaniem czyste jak łza. Nie jest niczego świadome: nie ma świadomości, że żyje, nie ma świadomości, że - za przeproszeniem - sra pod siebie. Dlaczego to niemowlę jest grzeszne? Co może być grzesznego w dziecku?
No dobra, zgoda, tylko co z tego? Dzieci rodzą się też analfabetami i bez prawa jazdy, więc to kiepski argument. I piszę to jako przeciwnik religijnej indoktrynacji nieletnich.
gruzawik - osobiście się z Tobą zgadzam, ale faktem jest, że są ludzie (mam takich nawet w rodzinie), dla których religia jest BARDZO pożyteczna. I nieważne, czy wytłumaczymy to efektem placebo, autosugestią, uszkodzeniem mózgu itp., faktem pozostaje to, że są ludzie uzależnieni od religii (i cała rzesza tych, którzy na tym żerują).
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
znaczy: twierdzą, że jest pożyteczna. a czy jest faktycznie, to inna sprawa. no i kwestia sprawdzalnosci: nic nie wskazuje, by ludzie wyznający jakąś religię byli jakoś lepsi od niewyznających, natomiast sa badania mówiące, ze taki sam odsetek, niezależnie od wyznawania religi lub nie oraz jakiej, odpowiada tak samo na pytania dot. etyki. wiadomo też, że dopiero dzięki religii zaczynają odpowiadać inaczej: tzn. są bardziej bezwzględni, bo tak ich religia wytresowała, żeby nie dostrzegać moralnej ohydy. dobry przykład: Hiob.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
inaczej: gdy pytania sformułowane są w sposób neutralny, odpowiadają tak samo, gdy dodamy imiona z mitologii pojawiaja się różnice. in minus, jesli mozna tak nazwać faworyzowanie wpojonych wzorców. okazuje się wtedy, że furda dzieci czy zona, mozna wybić zwierzaki, zagłodzić domowników, byle do wzorca przystawać.
Wszystko się zgadza, ale Ty piszesz o kwestiach podlegających obiektywnej weryfikacji a ja pisałem o subiektywnych odczuciach wyznawców, a te są m.in. takie, że ci ludzie czują się dobrze, wierząc, że jest ktoś, kto nad nimi czuwa i zapewni im życie po śmierci. Nieważne czy i jak absurdalne są to przekonania, są one źródłem szczęścia i ukojenia dla części populacji. A że kapłani na tym pasożytują, to już inna sprawa.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
jest gorzej: niech sobie tam mają nadzieję na co chcą, ale religia sprawia, że czują się lepsi od innych, a jednoczesnie uprawnieni do dowolnych podłości w jej imię. także ich dobre samopoczucie, bywa, odbywa się kosztem innych. intensywność tego zjawiska nie zależy od rodzaju wyznawanej religii, jak zauwazyłem, tylko od lokalnej kultury, zezwalającej lub nie na takie postawy. np. CoE w ogóle mi nie przeszkadza: biskup po rozmowie z umierającym niewierzącym stwierdził, że to niesprawiedliwe, że jest on poddany prawu wywiedzionemu z religii i nie może umrzeć na zyczenie. można?
Całkowicie się zgadzam. Optymistyczne jest to, że przynajmniej w wypadku chrześcijaństwa, najgorsze zdziczenie wyznawców mamy już za sobą... no, chyba że czasy "świętej" inkwizycji kiedyś wrócą.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
zdziczenie obyczajów wygląda na pochodną nedzy. im biedniej, tym bezwzględniej. z drugiej strony, im okrutniej, tym trudniej dobrobyt rozpowszechnić. powrót tego horroru jest możliwy przy zapaści cywilizacji spowodowanej np. wojną czy katastrofą klimatyczną. dobrze to widzę wśród muzułmańskich potomków emigrantów: oni w poważaniu mają normy rodziców-chcą żyć spokojnie, jak ludzie wokół. zdarzają się zaczadzone wyjątki, jak zawsze, ale takiego stada nawiedzonych jak w kraju pochodzenia lub PL to nie uświadczysz. polityka miski ryzu skutkuje właśnie zdziczeniem.
wszystkie dzieci rodzą się przygłupami (ateistami) ,dopiero później stopniowo nabierają wiedzy .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty za wiele nie nabrałes...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiedzy, a to co innego niż religia. niektóre zamiast tego właśnie religią watują sobie czachę, toteż miejsca juz brakuje na coś wartościowego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I beda takie male "polkowskie" z elektoratu PiSu, z polskiej wsi...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziecko po urodzeniu nie jest też debi.lem. Dopiero z czasem nabiera tych zdolności! A muszę przyznać, że ta dziedzina jest dość mocno powszechna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak dziecko w wieku niemowlęcym może być ateista jak ono jeszcze nie rozumie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja też nie rozumiem, po co komu religia. prosze, nie bij, wytłumacz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak samo są bez orientacji seksualnej, nabywa się ją w procesie życia społecznego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A gdzie to wyczytałeś? Bo według seksuologów orientacja seksualna jest dziedziczona genetycznie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Napisałem pracę mgr o homoseksuslistach, jak będzie ci zależeć na źródłach to się odezwij na priv
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zanim zapytam o źródła napisz, proszę, najpierw na jakim kierunku i jakiej uczelni to magisterium.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ateneum Gdańsk?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
religia nie jest gównem, (mówię o Chrześcijaństwie) jedynie jej złe przekazanie to syf! religia sprawia ze człowiek obraca się w pewnych ramach moralnych co nie jest takie złe. oczywiście nie mam tu na myśli islamu bo ich zachowanie nie mieści się w żarnych ramach etyki zwłaszcza te "radykały", tak samo jak rydzyk i jemu podobni z tym ze rydzyk robi za ojca chrzestnego z władza i kasą .....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Normy moralne nie wynikają z religii ale z faktu, że człowiek żyje w społeczności zorganizowanej. Nikt nie chciałby żyć w społeczności gdzie morderstwa, kradzieże itd są na porządku dziennym. Poza tym, jak ktoś ma potrzebę wiary to bardzo proszę, tylko po co indoktrynować dzieciaki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
owe normy moralne wynikają z okablowania mózgu i są typowe dla wszystkich zwierząt stadnych. obserwujcie wróbelki zimą:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Go**o to ty masz zamiast mózgu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeżeli już, to niewierzącymi, a nie ateistami! To nie to samo. Po drugie, każde z tych dzieci rodzi się też analfabetą! Jesteś pewny, że tak powinno pozostać?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a czym sie różni niewierzący od ateisty? jakie pozytki płyną z religii?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Raczej agnostykami.... nie przejmują się tym czy Bóg istnieje czy nie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie bardzo, nawet taki pomysł im do głowy nie przychodzi. agnostyk sobie pytanie zadaje, ale nie czuje się władny odpowiedzieć, ateista nawet o tym nie mysli, póki ktoś mu nie próbuje tego wpierać:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zaraz któryś z wioskowych "myślicieli" stwierdzi, że ateizm to religia ....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zrodlem wszelkich rezimow byla religia stalin, hitler onie wszyscy wzrorowali sie na relgii katolickiej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Usama ibn Ladin też ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Islam i katolicyzm to takie same sekty
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
islam i katolicyzm to tamie same sekty? Co ty gadasz za głupoty! nie potrzeba być katolikiem aby wiedzieć ze zgwałcenie dziewczynek (dzieci!) to chora sprawa! a tam jest to na porządku dziennym bo ich "prorok" wyruchał dziecko i oni tak robią! wiedź skończ pierdzielić głupoty i się zastanów zanim coś powiesz - chrześcijaństwo ma wiele wady ok wewnętrznych skaz, ale każdy zgodzi się z tym ze wykorzystywanie dzieci jest popie******e i zasługuje na najwyższy wymiar kary nie zależnie od wiary czy nie wiary (co w PL i idzie w parze)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
fakt, ze nie wolno małych dzieci w chrześcijaństwie to dość nowy wynalazek... tak ze 100-200 lat. a i tak jak się klecha dopusci, to go kryją przełożeni i parafianie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiecie co mnie śmieszy najbardziej? Wmwianie ludziom, że bez sakramentu chrztu dziecko pójdzie do piekła. Tak szybko chcą mieć je w swoich księgach - jeszcze nieświadome niczego. Później wcale nie jest tak łatwo się "wypisać" z tego bagna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Judaizm, chrześcijaństwo i islam są pełne takich absurdów. Poza tym co napisałeś, weźmy nakaz odkrawania kawałka ciała u mężczyzn w judaizmie, albo nakaz noszenia ubioru zakrywającego m.in. nogi w islamie. A wszystkie te trzy religie czczą mściwego zawistnego Boga ludobójcę i wyznaje je łącznie około 58% ludności świata.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A wy wmawiacie ludziom , że dzieci są świadome seksualności już w okresie noworodka bo chcielibyście już mieć je w swoich łóżkach . Kto świadomie przyzwala na dewiację jest winien nieszczęść fizycznych , psychicznych i moralnych . Lewica czyli ateiści , z rozmysłem propagują zboczenia i świadomie chcą zboczeniami zarazić nieświadome dzieci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polkowski - powiedz kiedy tak powiedziałem. Może jeszcze wywołałem 2 wojnę światową i zorganizowałem atak na WTC?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
polkowski - ja również czekam na namiary na takie moje rzekome wypowiedzi. Jeśli ich nie podasz, to jesteś zwykłą kłamliwą kanalią.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to jest kłamliwa kanalia. sprawdziłem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"wypisać z tego bagna" da się, gorzej z napletem - nie odrośnie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Da się... i dlatego przez sześć lat 389 osób walczyło, by prawo powszechne było ważniejsze niż kanoniczne? Wiesz, że bez skutku? A napletek? Wiesz, że bez napletka ryzyko zachorowalności na HIV zmniejsza się o 76%? Tak podaje Francuska Narodowa Agencja Badań i chociażby z tego powodu można pozbyć się tego kawałka zbędnej skóry.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
AQQQUPA IQ62, te dzieci urodziły się też jako normalne, dopiero później tacy jak ty wcisną im bolszewizm.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedy dorosną same zdecydują o swojej wierze. Zresztą co cię interesuje jak inni wychowują swoje dzieci?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie tak jak piszesz, ale to ta wolnosc lewacka na to nie pozwala. Prawdziwy ateista nie interesuje się kto w co wierzy i jest temu obojętny, a lewak bedzie sral wyżej niż d**ę ma
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie zdecydują, bo są już uwarunkowani, i się boją nawet pomysleć o alternatywie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polska to nie kraj, gdzie odejście od islamu karane jest śmiercią. Jeśli ktoś chce zostać ateista, albo antyklerykałem jak Ty, to mu wolno.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
boją się z przyczyn wewnętrznych, nie zewnętrznych. nie pal głupa, dobrze? napisałem wyraźnie, że się boją, bo są uwarunkowani. dziecięca psychika tak ma, że raz przyswojona informacja z wielkim trudem ulega zmianie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zeref - oprócz uwarunkowań wewnętrznych, o których pisze gruzawik, są jeszcze uwarunkowania zewnętrzne: spróbuj sobie odejść od KK (o zmianie religii na inną nawet nie wspominając), będąc mieszkańcem wsi (szczególnie w pd-ws Polsce), ale należąc do konserwatywnej katolickiej rodziny. Życzę powodzenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
*...albo należąc...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Problem polega na tym, że jeśli dzieciom od małego wmawia się, że Bóg istnieje i wychowuje się w duchu określonej religii w domu, szkole oraz w kościele, to de facto tym dzieciom bardzo trudno będzie w pełni wyzwolić się z religii, gdyż zawsze gdzieś z tyłu głowy nauki z dzieciństwa zostają. Ja wychowuje dzieci bez religii i obserwując ich zachowanie oraz wybory widzę, jak bardzo religia jest zbędna. Oni są naprawdę wolni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Interesuje mnie grzech pierworodny u małych dzieci, u niemowlaków. Jak niemowlak może być grzeszny, skoro to jest dziecko moim zdaniem czyste jak łza. Nie jest niczego świadome: nie ma świadomości, że żyje, nie ma świadomości, że - za przeproszeniem - sra pod siebie. Dlaczego to niemowlę jest grzeszne? Co może być grzesznego w dziecku?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No dobra, zgoda, tylko co z tego? Dzieci rodzą się też analfabetami i bez prawa jazdy, więc to kiepski argument. I piszę to jako przeciwnik religijnej indoktrynacji nieletnich.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie zgadzam się, bardzo dobry argument.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale wymienione przez ciebie kompetencje są pozyteczne i sprawdzalne, w odróżnieniu od religii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gruzawik - osobiście się z Tobą zgadzam, ale faktem jest, że są ludzie (mam takich nawet w rodzinie), dla których religia jest BARDZO pożyteczna. I nieważne, czy wytłumaczymy to efektem placebo, autosugestią, uszkodzeniem mózgu itp., faktem pozostaje to, że są ludzie uzależnieni od religii (i cała rzesza tych, którzy na tym żerują).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
znaczy: twierdzą, że jest pożyteczna. a czy jest faktycznie, to inna sprawa. no i kwestia sprawdzalnosci: nic nie wskazuje, by ludzie wyznający jakąś religię byli jakoś lepsi od niewyznających, natomiast sa badania mówiące, ze taki sam odsetek, niezależnie od wyznawania religi lub nie oraz jakiej, odpowiada tak samo na pytania dot. etyki. wiadomo też, że dopiero dzięki religii zaczynają odpowiadać inaczej: tzn. są bardziej bezwzględni, bo tak ich religia wytresowała, żeby nie dostrzegać moralnej ohydy. dobry przykład: Hiob.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
inaczej: gdy pytania sformułowane są w sposób neutralny, odpowiadają tak samo, gdy dodamy imiona z mitologii pojawiaja się różnice. in minus, jesli mozna tak nazwać faworyzowanie wpojonych wzorców. okazuje się wtedy, że furda dzieci czy zona, mozna wybić zwierzaki, zagłodzić domowników, byle do wzorca przystawać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszystko się zgadza, ale Ty piszesz o kwestiach podlegających obiektywnej weryfikacji a ja pisałem o subiektywnych odczuciach wyznawców, a te są m.in. takie, że ci ludzie czują się dobrze, wierząc, że jest ktoś, kto nad nimi czuwa i zapewni im życie po śmierci. Nieważne czy i jak absurdalne są to przekonania, są one źródłem szczęścia i ukojenia dla części populacji. A że kapłani na tym pasożytują, to już inna sprawa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jest gorzej: niech sobie tam mają nadzieję na co chcą, ale religia sprawia, że czują się lepsi od innych, a jednoczesnie uprawnieni do dowolnych podłości w jej imię. także ich dobre samopoczucie, bywa, odbywa się kosztem innych. intensywność tego zjawiska nie zależy od rodzaju wyznawanej religii, jak zauwazyłem, tylko od lokalnej kultury, zezwalającej lub nie na takie postawy. np. CoE w ogóle mi nie przeszkadza: biskup po rozmowie z umierającym niewierzącym stwierdził, że to niesprawiedliwe, że jest on poddany prawu wywiedzionemu z religii i nie może umrzeć na zyczenie. można?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Całkowicie się zgadzam. Optymistyczne jest to, że przynajmniej w wypadku chrześcijaństwa, najgorsze zdziczenie wyznawców mamy już za sobą... no, chyba że czasy "świętej" inkwizycji kiedyś wrócą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zdziczenie obyczajów wygląda na pochodną nedzy. im biedniej, tym bezwzględniej. z drugiej strony, im okrutniej, tym trudniej dobrobyt rozpowszechnić. powrót tego horroru jest możliwy przy zapaści cywilizacji spowodowanej np. wojną czy katastrofą klimatyczną. dobrze to widzę wśród muzułmańskich potomków emigrantów: oni w poważaniu mają normy rodziców-chcą żyć spokojnie, jak ludzie wokół. zdarzają się zaczadzone wyjątki, jak zawsze, ale takiego stada nawiedzonych jak w kraju pochodzenia lub PL to nie uświadczysz. polityka miski ryzu skutkuje właśnie zdziczeniem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niby tak tylko że zakonnice się nie wybuchają
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poczytaj sobie, co robiły zakonnice w Irlandii jeszcze w drugiej połowie XX wieku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wasze dzieci prawaki są pi.rdolonymi atistami haha.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane