Gdzie są te zwolnienia?kolejki są bo brak ludzi do pracy...a studenci nadal mogą dorabiać. A od kiedy w niedzielę urzędy były otwarte?bo większość zakupów spokojnie można zrobić przez 6 dni w tygodniu...
luc - widać, że jesteś produktem współczesnego szkolnictwa. Poleżeć, zakuć, zdać, zapomnieć. Jak ja studiowałem, to miałem 35h zajęć tygodniowo a po nich zapier... po bibliotekach, czytelniach i kułem sam. W sumie ryłem po 12h dziennie. I czas na dorobienie do stypendium miałem tylko w weekendy. Ale durnie, tacy jak ty, muszą innym życie układać. Wolność prowadzenia biznesu to podstawa demokracji. A jeśli chodzi o pracujących - w handlu pracuje tylko 17% osób harujących w niedziele. Cała reszta poza handlem. Więc ta ustawa to typowy pisowski syf pod publiczkę katolicką.
Gorg ok, tyle że kiedyś sklepy nie były tak długo otwarte...czyli, nawet jeśli zaczynałeś o 8 to kończyłeś o 20...obecnie sklepy są nadal otwarte...wiem, to dla niektórych może być szok:) teraz ludzie tak kończą pracę i nadal zakupy to nie problem...chyba że duże miasta wtedy umierają...nie wiem,w takim Poznaniu to jednak nie problem
Jakubie...problem to ty masz, ale ze sobą...a za wszystkie swoje niepowodzenia zwalasz na innych...szczególnie na rząd. Jak to było?człowiek ze wsi wyjedzie ale wieś... przy okazji kiwaka celnie podsumował.
Widzisz, nie mam kompleksów w odróżnieniu do ciebie, więc nie muszę z nikim rywalizować czy się porównywać. Z jednym się zgodzę. Z nim można dyskutować bo w odróżnieniu do ciebie potrafi używać argumentów merytorycznych, nie zaś tak jak ty, samych epitetów:)
nie mówiłem że masz jakieś komplexy. Miałem to kompletnie gdzieś. Skoro jednak tak ostro zaprzeczyłeś nie pytany o nie, to musza być wielkie jaj szafa gdańska, i jeszcze gadasz o jakiś niepowiedzeniach zyciowych projektując je na nie. Żałosne typowy pisowski nieudacznik
Zakaz handlu powinien być dla wszystkich, jeśli już jest. Zamknijmy kina, bary, stację benzynowe, i parki rozrywki, baseny i teatry. Żadnych miejsc nie pomijając, gdzie odbywa się handel. Dlatego też, kościoły nie powinny w ten dzień udzielać sakramentów, za które mają płacone. Tacy też obowiązkowo zakazać.
Taca jest dobrowolna. Zakaz handlu w niedzielę aptek nie dotyczy, ale piszących/twierdzących banialuki nigdy w tym kraju nie zabraknie. No i tym sposobem można obwiniać PIS również o sprawy nie istniejące. Do zakazu handlu każdy będzie miał indywidualne podejście co jest zupełnie oczywiste, ale ma to związek z działaniami rządu PIS więc z natury jest złe...
Oczywiście że dotyczy jak apteka jest w centrum handlowym gdzie jest największy asortyment. Jesli apteki są czynne w niedzielę to po co są apteki dyzurne?
W moim 15tysięcznym miasteczku jest 9 aptek z czego 3 są otwarte w niedziele do 14tej lub 15tej. Nie wiedziałem, że w większych miastach jest tak nieproporcjonalnie mało aptek i są pozamykane w niedziele, bo wszystkie lub ich większość jest centrach handlowych. Biedni mieszkańcy dużych miast są uzależnieni od centrów handlowych...? Jak poprzednie rządy mogły do tego dopuścić?!!!
Umówmy się, że Jakubie, że przedstawiłem tylko realną sytuację, nikomu nie sugerując sposobu życia i nie używając przy tym przekleństw. Ty nie mając argumentów, próbujesz mnie obrazić i pokazać swoją wielkomiejską wyższość. Prawda jest taka, że jesteś raczej w mniejszości ze swoim sztywnym, indywidualnym podejściem i tak naprawdę właśnie pokazałeś swoje wielkomiejskie buractwo. KURTYNA
Aptek jest stosunkowo mało owartych 1-2 na dzielnice ( 50-90 tys mieszkanców). Nie udawaj niewniatka , bo chciałeś zakpić używając słowa biedni mieszkańcy, w sensie ograniczeni,nierozgarnięci. Ja uzyłem przekleństwa bez okreslenia ciebie nim, tylko czynności która radziłem ci wykonać. Jeśli poczułeś się urażony trudno, musisz z tym żyć. Teraz sobie dajesz prawo do pouczania mnie i określania mnie dookoła nie bezpośrednio mianem buraka. Jakie to szlachetne z twojej strony. Moje sztywne, indywidualne podejście ma swoją nazwę kochany nazywa się to wolność .
Nie lubie kiedy jest mi ograniczana zwlaszcza że moja wolność nie szkodzi innym. Otwarte w niedziel sklepy nie szkodzą. Też czesto pracuję w weekendy że zrekompensować ludziom tę niedogodnść powinna być odpowiednia stawka np podwojna. Jęśli jednak mówimy o ,,sztywnych podejściach'' to co jedynie mogę stwierdzić ty preferujesz bycie powiedzmy bardziej elastycznym czyli dopuszczasz uleganie przed niegodziwością. Jeśli ty lubisz schylać kark twoja sprawa, nie podoba mi sie ale muszę to tolerować bo to twój wolny wybór. TERAZ KUTYNA
Fajnie postrzegasz wolność. Inni mają gnić w weekendy w robocie, żeby paniskom z Wielkich Miast nie ograniczać wolności robienia zakupów. Uzurpujesz sobie prawo do jedynej słusznej racji nie licząc się ze zdaniem, być może, większości. Tyś jest Pan i Władca i próbujesz swoje kompleksy leczyć na Wiosce. Parę osób już cię oceniło, więc może czas coś przemyśleć. Kończę i z mojej strony zamykam temat, bo wymiana zdań z tobą nie jest konstruktywna.
Po pierwsze ja tematu nie zamknąłem co najwyżej możesz nie odpowiadać na mój post tak zamkniesz temat . po drugie zakomplexiony pisowiec to nie osoby, po trzecie nie pozwalaj sobie na takie dziwne określenia osobiste w moim kierunku jesli chcesz być uważany za osobę mającą coś wspólnego kulturą, wybaczam ci bo cię wkurzyło ze wyszłeś na miękkiego wałka, po czwarte masz problemy z uwagą i nie załapałeś że pracuje często w niedziele i to z obowiązku dlatego nie uważam to za dyshonor oraz że parac w dni wolne powinna być wyżej opłacana ustawowo niż dni zwykłe po piąte nie wjeżdzaj ciągle w ..
Jesteś taki inteligentnie pewny siebie, a nie zauważyłeś, że po prostu cię prowokuję. W swoim zacietrzewieniu zapominasz o logice wypowiedzi i zaczynasz mnie straszyć używając przy tym prostackich epitetów. I to ty piszesz o mojej kulturze!!! Daj sobie chłopie spokój i dawaj upust swoim frustracjom gdzie indziej. Ja definitywnie kończę tę dyskusję i nie ważne jak dalece mnie obrazisz następnym wpisem (bo przecież to ty musisz zakończyć) ja już nie zareaguję. Choć możesz mieć w pewnych kwestiach rację, dyskusja z tobą jest poniżej akceptowalnego poziomu. (zaimki pisałem świadomie małą liter)
Nie słowny jesteś mialeś już dawno skonczyć, trudno ja skończę za ciebie. W tym wątku już nic nie napiszę, zresztą i tak już mnie nudzisz , a ty pisz lub nie pisz zwisa mi to
Apteki nie są objęte zakazem, a kupuję w dobrze zaopatrzonych aptekach koło domu, a nie jadę do centrum handlowego, gdzie mam dalej z parkingu niż z domu do apteki.
Nie ma nawet studentów do pracy, zwolnień nie było. Jestem przeciwny PiS, ale akurat to nie był głupi pomysł. Jedynie stracili ci, dla których jedyną rozrywką było robienie zakupów w niedzielę.
Jesteś taki inteligentnie pewny siebie, a nie zauważyłeś, że po prostu cię prowokuję. W swoim zacietrzewieniu zapominasz o logice wypowiedzi i zaczynasz mnie straszyć używając przy tym prostackich epitetów. I to ty piszesz o mojej kulturze!!!
Daj sobie chłopie spokój i dawaj upust swoim frustracjom gdzie indziej. Ja definitywnie kończę tę dyskusję i nie ważne jak dalece mnie obrazisz następnym wpisem (bo przecież to ty musisz zakończyć) ja już nie zareaguję.
Choć możesz mieć w pewnych kwestiach rację, dyskusja z tobą jest poniżej akceptowalnego poziomu.
(zaimki pisałem świadomie małą liter
przyjdź sobie popracuj w markecie w niedzielę- zobaczymy jak szybko pryśnie twój optymizm.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Bardzo dobrze, że jest zakaz handlu w Niedzielę. Tylko biedny POlski zarobas dymany 8 lat przez PO, który harował jak wół za psi grosz w każdą niedzielę może narzekać na zakaz handlu w Niedzielę. Niedziela jest dla odpoczynku, a nie do zap!erdzielania. Wbijcie to sobie do pustych łbów wy biedne, polskie robaki! Cała europa z was się śmieje, że robicie za murzynów...
Powiedz to pracownikom szpitali, policji, lotnisk, kolei, stacji benzynowych, kin, teatrów, barów, restauracji, elektrowni, straganów z dewocjonaliami przy kościołach itp. itd.
zdradzę Ci tajemnicę: przed PO rządził PiS, SLD, PSL, AWS, Unia Wolności, PC. A sklepy w niedzielę też były czynne.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Amebo umysłowa z ilością szarych komórek we łbie tyle, co tik-taków w opakowaniu, powiedz mi co ma wspólnego praca policji z handlem, albo praca szpitala świadczącego opiekę zdrowotną na NFZ z handlem? Stacje benzynowe są pozamykane w niedziele i bardzo dobrze, bo polska biedota i tak narzeka na ceny paliw, a handel w niedziele nie jest kompletnie zakazany. Wy wioskowe trolle to jednak jesteście kompletnymi id***ami.
Jednokomórkowcu umysłowy, już wyjaśniam - otóż praca policji (czy inne przeze mnie wymienione) z handlem ma jedną rzecz wspólną: PRACĘ. A praca (a nie handel) w "dzień święty" w religiach judeochrześcijańskich jest zakazana na mocy dekalogu. We współczesnym świecie to zakaz nierealny do powszechnego wyegzekwowania, więc religijni fanatycy próbują go na siłę wcisnąć, gdzie się da. A tam, gdzie się nie da... inni mogą sobie poprawić humor czytając w Konstytucji o "równości obywateli wobec prawa" i "świeckości państwa".
Ja też już sam nie wiem. Z jednej strony ten zakaz handlu w niedzielę to może i dobry pomysł, z drugiej strony markety budowlane mogli by otworzyć. O ile małe sklepiki osiedlowe gdzieś się otwarte znajdzie i kupi co trzeba o tyle ze sklepem żelaznym jest kłopot. Często w ramach pracy wyjeżdżam na długo. W niedzielę psuje się kran i żona ma mękę do soboty albo fachowiec za grubą kasę lub ;-) wiadomo co każdy chociaż raz oglądał pornhub.
Wolne niedziele miały przynieść masowe zwolnienia pracowników, kolosalne straty centr handlowych i inne klęski
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zwolnienia są, studenci nie dorobią, nadmierne kolejki w soboty, za to w niedzielę nic nie załatwisz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie są te zwolnienia?kolejki są bo brak ludzi do pracy...a studenci nadal mogą dorabiać. A od kiedy w niedzielę urzędy były otwarte?bo większość zakupów spokojnie można zrobić przez 6 dni w tygodniu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolejki są w soboty , student ci nie zrobi w tygodniu bo ma zajecia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, zapomniałem...studiuje od rana do nocy...większych bzdur nie czytałem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
luc - widać, że jesteś produktem współczesnego szkolnictwa. Poleżeć, zakuć, zdać, zapomnieć. Jak ja studiowałem, to miałem 35h zajęć tygodniowo a po nich zapier... po bibliotekach, czytelniach i kułem sam. W sumie ryłem po 12h dziennie. I czas na dorobienie do stypendium miałem tylko w weekendy. Ale durnie, tacy jak ty, muszą innym życie układać. Wolność prowadzenia biznesu to podstawa demokracji. A jeśli chodzi o pracujących - w handlu pracuje tylko 17% osób harujących w niedziele. Cała reszta poza handlem. Więc ta ustawa to typowy pisowski syf pod publiczkę katolicką.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gorg ok, tyle że kiedyś sklepy nie były tak długo otwarte...czyli, nawet jeśli zaczynałeś o 8 to kończyłeś o 20...obecnie sklepy są nadal otwarte...wiem, to dla niektórych może być szok:) teraz ludzie tak kończą pracę i nadal zakupy to nie problem...chyba że duże miasta wtedy umierają...nie wiem,w takim Poznaniu to jednak nie problem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a dla mnie problem czasem zakupy tylko w niedziele mogę zrobić i dzieki pisowi mam teraz problem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakubie...problem to ty masz, ale ze sobą...a za wszystkie swoje niepowodzenia zwalasz na innych...szczególnie na rząd. Jak to było?człowiek ze wsi wyjedzie ale wieś... przy okazji kiwaka celnie podsumował.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zrobił to czego ty nigdy nie bedziesz umiał .KURTYNA
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Już lepiej??podbudowałeś swoje ego??:)to super...a teraz dalej wybieraj słomę z butów:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie dorastasz mu do piet, pętaku. Z nim mozna sie nie zgadzać, jest wkurzający ale mozna dyskutować
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzisz, nie mam kompleksów w odróżnieniu do ciebie, więc nie muszę z nikim rywalizować czy się porównywać. Z jednym się zgodzę. Z nim można dyskutować bo w odróżnieniu do ciebie potrafi używać argumentów merytorycznych, nie zaś tak jak ty, samych epitetów:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie mówiłem że masz jakieś komplexy. Miałem to kompletnie gdzieś. Skoro jednak tak ostro zaprzeczyłeś nie pytany o nie, to musza być wielkie jaj szafa gdańska, i jeszcze gadasz o jakiś niepowiedzeniach zyciowych projektując je na nie. Żałosne typowy pisowski nieudacznik
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dawaj stary, więcej epitetów:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ooo minuskiem mnie ukarałeś ;-) mocno boli?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ooo tu masz plusika ode mnie na pocieszenie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aha...czyli wg Ciebie tylko ja mam ubaw z twoich postów
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miłej zabawy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zakaz handlu powinien być dla wszystkich, jeśli już jest. Zamknijmy kina, bary, stację benzynowe, i parki rozrywki, baseny i teatry. Żadnych miejsc nie pomijając, gdzie odbywa się handel. Dlatego też, kościoły nie powinny w ten dzień udzielać sakramentów, za które mają płacone. Tacy też obowiązkowo zakazać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taca jest dobrowolna. Zakaz handlu w niedzielę aptek nie dotyczy, ale piszących/twierdzących banialuki nigdy w tym kraju nie zabraknie. No i tym sposobem można obwiniać PIS również o sprawy nie istniejące. Do zakazu handlu każdy będzie miał indywidualne podejście co jest zupełnie oczywiste, ale ma to związek z działaniami rządu PIS więc z natury jest złe...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście że dotyczy jak apteka jest w centrum handlowym gdzie jest największy asortyment. Jesli apteki są czynne w niedzielę to po co są apteki dyzurne?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W moim 15tysięcznym miasteczku jest 9 aptek z czego 3 są otwarte w niedziele do 14tej lub 15tej. Nie wiedziałem, że w większych miastach jest tak nieproporcjonalnie mało aptek i są pozamykane w niedziele, bo wszystkie lub ich większość jest centrach handlowych. Biedni mieszkańcy dużych miast są uzależnieni od centrów handlowych...? Jak poprzednie rządy mogły do tego dopuścić?!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
umówmy sie tak ja nie bedę mówił ci jak masz zyć w 15 000 miescie a ty odp...dolisz sie od stolicy i jej mieszkańców
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Umówmy się, że Jakubie, że przedstawiłem tylko realną sytuację, nikomu nie sugerując sposobu życia i nie używając przy tym przekleństw. Ty nie mając argumentów, próbujesz mnie obrazić i pokazać swoją wielkomiejską wyższość. Prawda jest taka, że jesteś raczej w mniejszości ze swoim sztywnym, indywidualnym podejściem i tak naprawdę właśnie pokazałeś swoje wielkomiejskie buractwo. KURTYNA
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aptek jest stosunkowo mało owartych 1-2 na dzielnice ( 50-90 tys mieszkanców). Nie udawaj niewniatka , bo chciałeś zakpić używając słowa biedni mieszkańcy, w sensie ograniczeni,nierozgarnięci. Ja uzyłem przekleństwa bez okreslenia ciebie nim, tylko czynności która radziłem ci wykonać. Jeśli poczułeś się urażony trudno, musisz z tym żyć. Teraz sobie dajesz prawo do pouczania mnie i określania mnie dookoła nie bezpośrednio mianem buraka. Jakie to szlachetne z twojej strony. Moje sztywne, indywidualne podejście ma swoją nazwę kochany nazywa się to wolność .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie lubie kiedy jest mi ograniczana zwlaszcza że moja wolność nie szkodzi innym. Otwarte w niedziel sklepy nie szkodzą. Też czesto pracuję w weekendy że zrekompensować ludziom tę niedogodnść powinna być odpowiednia stawka np podwojna. Jęśli jednak mówimy o ,,sztywnych podejściach'' to co jedynie mogę stwierdzić ty preferujesz bycie powiedzmy bardziej elastycznym czyli dopuszczasz uleganie przed niegodziwością. Jeśli ty lubisz schylać kark twoja sprawa, nie podoba mi sie ale muszę to tolerować bo to twój wolny wybór. TERAZ KUTYNA
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fajnie postrzegasz wolność. Inni mają gnić w weekendy w robocie, żeby paniskom z Wielkich Miast nie ograniczać wolności robienia zakupów. Uzurpujesz sobie prawo do jedynej słusznej racji nie licząc się ze zdaniem, być może, większości. Tyś jest Pan i Władca i próbujesz swoje kompleksy leczyć na Wiosce. Parę osób już cię oceniło, więc może czas coś przemyśleć. Kończę i z mojej strony zamykam temat, bo wymiana zdań z tobą nie jest konstruktywna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po pierwsze ja tematu nie zamknąłem co najwyżej możesz nie odpowiadać na mój post tak zamkniesz temat . po drugie zakomplexiony pisowiec to nie osoby, po trzecie nie pozwalaj sobie na takie dziwne określenia osobiste w moim kierunku jesli chcesz być uważany za osobę mającą coś wspólnego kulturą, wybaczam ci bo cię wkurzyło ze wyszłeś na miękkiego wałka, po czwarte masz problemy z uwagą i nie załapałeś że pracuje często w niedziele i to z obowiązku dlatego nie uważam to za dyshonor oraz że parac w dni wolne powinna być wyżej opłacana ustawowo niż dni zwykłe po piąte nie wjeżdzaj ciągle w ..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
... bo pomyśle że masz jakieś małomiasteczkowe kompleksy i śmiesznie będzie jak w to wjade
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
... w tę nudną nutę bo ,,buraki z wielkich miast są złe'' bo pomyśle że masz jakieś małomiasteczkowe kompleksy i śmiesznie będzie jak w to wjade
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jesteś taki inteligentnie pewny siebie, a nie zauważyłeś, że po prostu cię prowokuję. W swoim zacietrzewieniu zapominasz o logice wypowiedzi i zaczynasz mnie straszyć używając przy tym prostackich epitetów. I to ty piszesz o mojej kulturze!!! Daj sobie chłopie spokój i dawaj upust swoim frustracjom gdzie indziej. Ja definitywnie kończę tę dyskusję i nie ważne jak dalece mnie obrazisz następnym wpisem (bo przecież to ty musisz zakończyć) ja już nie zareaguję. Choć możesz mieć w pewnych kwestiach rację, dyskusja z tobą jest poniżej akceptowalnego poziomu. (zaimki pisałem świadomie małą liter)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie słowny jesteś mialeś już dawno skonczyć, trudno ja skończę za ciebie. W tym wątku już nic nie napiszę, zresztą i tak już mnie nudzisz , a ty pisz lub nie pisz zwisa mi to
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Apteki nie są objęte zakazem, a kupuję w dobrze zaopatrzonych aptekach koło domu, a nie jadę do centrum handlowego, gdzie mam dalej z parkingu niż z domu do apteki. Nie ma nawet studentów do pracy, zwolnień nie było. Jestem przeciwny PiS, ale akurat to nie był głupi pomysł. Jedynie stracili ci, dla których jedyną rozrywką było robienie zakupów w niedzielę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jesteś taki inteligentnie pewny siebie, a nie zauważyłeś, że po prostu cię prowokuję. W swoim zacietrzewieniu zapominasz o logice wypowiedzi i zaczynasz mnie straszyć używając przy tym prostackich epitetów. I to ty piszesz o mojej kulturze!!! Daj sobie chłopie spokój i dawaj upust swoim frustracjom gdzie indziej. Ja definitywnie kończę tę dyskusję i nie ważne jak dalece mnie obrazisz następnym wpisem (bo przecież to ty musisz zakończyć) ja już nie zareaguję. Choć możesz mieć w pewnych kwestiach rację, dyskusja z tobą jest poniżej akceptowalnego poziomu. (zaimki pisałem świadomie małą liter
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe jaki odsetek ludzi krytykujących zakaz handlu pracuje w niedzielę...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja w tym miesiącu mam 3 niedzielne dyżury
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przyjdź sobie popracuj w markecie w niedzielę- zobaczymy jak szybko pryśnie twój optymizm.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bardzo dobrze, że jest zakaz handlu w Niedzielę. Tylko biedny POlski zarobas dymany 8 lat przez PO, który harował jak wół za psi grosz w każdą niedzielę może narzekać na zakaz handlu w Niedzielę. Niedziela jest dla odpoczynku, a nie do zap!erdzielania. Wbijcie to sobie do pustych łbów wy biedne, polskie robaki! Cała europa z was się śmieje, że robicie za murzynów...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powiedz to pracownikom szpitali, policji, lotnisk, kolei, stacji benzynowych, kin, teatrów, barów, restauracji, elektrowni, straganów z dewocjonaliami przy kościołach itp. itd.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zdradzę Ci tajemnicę: przed PO rządził PiS, SLD, PSL, AWS, Unia Wolności, PC. A sklepy w niedzielę też były czynne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Amebo umysłowa z ilością szarych komórek we łbie tyle, co tik-taków w opakowaniu, powiedz mi co ma wspólnego praca policji z handlem, albo praca szpitala świadczącego opiekę zdrowotną na NFZ z handlem? Stacje benzynowe są pozamykane w niedziele i bardzo dobrze, bo polska biedota i tak narzeka na ceny paliw, a handel w niedziele nie jest kompletnie zakazany. Wy wioskowe trolle to jednak jesteście kompletnymi id***ami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jednokomórkowcu umysłowy, już wyjaśniam - otóż praca policji (czy inne przeze mnie wymienione) z handlem ma jedną rzecz wspólną: PRACĘ. A praca (a nie handel) w "dzień święty" w religiach judeochrześcijańskich jest zakazana na mocy dekalogu. We współczesnym świecie to zakaz nierealny do powszechnego wyegzekwowania, więc religijni fanatycy próbują go na siłę wcisnąć, gdzie się da. A tam, gdzie się nie da... inni mogą sobie poprawić humor czytając w Konstytucji o "równości obywateli wobec prawa" i "świeckości państwa".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja wcale nie jestem za PISdzielcem, a mimo tego jestem za zakazem handlu w niedzielę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja też już sam nie wiem. Z jednej strony ten zakaz handlu w niedzielę to może i dobry pomysł, z drugiej strony markety budowlane mogli by otworzyć. O ile małe sklepiki osiedlowe gdzieś się otwarte znajdzie i kupi co trzeba o tyle ze sklepem żelaznym jest kłopot. Często w ramach pracy wyjeżdżam na długo. W niedzielę psuje się kran i żona ma mękę do soboty albo fachowiec za grubą kasę lub ;-) wiadomo co każdy chociaż raz oglądał pornhub.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zakaz handlu nie dotyczy aptek. Czytanie niektórych boli... Lepiej wyprodukować w tym czasie beznadziejnego mema. Żenada. Kurtyna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Apteki są otwarte...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jakub, ty jak coś jeb..esz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
apteki i stacje paliw sa czynne. pinokio nie wyszlo ci
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane