Nic nowego. Za pierwszych rządów PiS Ziobro stwierdził, że brak dowodów przestępstwa jest najlepszym dowodem (chyba chodziło o sprawę rzekomego mordowania pacjentów przez doktora Mirosława G.). Ot, takie pisowskie rozumienie pojęć "prawo" i "sprawiedliwość".
geniusz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poza tym karzeł już to zatwierdził, także nikt tego nie zmieni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nic nowego. Za pierwszych rządów PiS Ziobro stwierdził, że brak dowodów przestępstwa jest najlepszym dowodem (chyba chodziło o sprawę rzekomego mordowania pacjentów przez doktora Mirosława G.). Ot, takie pisowskie rozumienie pojęć "prawo" i "sprawiedliwość".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aż miło inteligętnego posłuchać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie psychopaty tylko paranoika. Trzeba się wyrażać precyzyjnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane