Jeśli to prawda to ja myślę, że nie nie z powodu ratowania zwierząt tylko dlatego, że brał pieniądze od właścicieli na "usługę" której nie wykonał. Pewnie był paragon za uśpienie, później nowi właściciele to jego potencjalni klienci bo przecież każdy by poszedł do znajomego weterynarza etc. Etc. Pewnie wzięliby go za oszustwo.
Fajna obrończyni praw zwierząt
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakieś źródło tej bulwersującej informacji?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sr***e w banie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bez źródła to wiesz co można sobie z tym zrobić. Ja wczoraj nasrałem trumpowi na biurko a on to zjadł.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli to prawda to ja myślę, że nie nie z powodu ratowania zwierząt tylko dlatego, że brał pieniądze od właścicieli na "usługę" której nie wykonał. Pewnie był paragon za uśpienie, później nowi właściciele to jego potencjalni klienci bo przecież każdy by poszedł do znajomego weterynarza etc. Etc. Pewnie wzięliby go za oszustwo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I tak się rodzą fejk-niusy. Niespełnieni copywriter’zy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
U nas poszedłby do więzienia na lata, ale może będzie miał szczęście i trafi na normalnego sędziego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taaa, taka sama historia jak z właścicielem piekarni, który oddawał chleb bezdomnym a potem dowalili mu karę, poczytaj trochę to się dowiesz...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a od kiedy to tak można sobie bez przyczyny usypiać zdrowe zwierzęta...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja wczoraj byłem na księżycu ale nie było atmosfery.Udowodnij ze tak nie było.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane