Piękny obraz szalejącej inflacji. Z 1.200 zł na 6.000 zł, z 20 na 160, z 3 na 5, z 3.200 na 8.800. Pamiętam czasy, gdy zanim doniosłem oranżadę z póki do kasy to z zaplecza było słychać "Pani Zosiu - Ptyś od teraz jest już nie po 300 a po 400 zł...
Patrzcie młodzi i uczcie się, bo stare własnie wraca...
Pozdrowienia z Korsz :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pozdrowienia z Kętrzyn
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gdzie tu wiocha?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Piękny obraz szalejącej inflacji. Z 1.200 zł na 6.000 zł, z 20 na 160, z 3 na 5, z 3.200 na 8.800. Pamiętam czasy, gdy zanim doniosłem oranżadę z póki do kasy to z zaplecza było słychać "Pani Zosiu - Ptyś od teraz jest już nie po 300 a po 400 zł... Patrzcie młodzi i uczcie się, bo stare własnie wraca...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sie ma ziomal.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pozdrowienia z sępopola piękna kolekcja i ten nie zapomniany zapach dymu z parowozu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane