Jako właściciel psa powiem wam, że w sumie mam to gdzieś. Chyba, że ktoś spróbowałby mi to pod nogi rzucić. Mój pies jak słyszy petardy idzie na drugą stronę mieszkania, gdzie mniej je słychać. Natomiast każdy huk daje mi nadzieję, że choć jeden gó****k został obudzony rodzica, który strzela/strzelał takimi petardami i teraz gó****k wariuje : )
Następny poliglota się znalazł.Z kim chcesz porozmawiać merytorycznie?Z człowiekiem który nie potrafi pisać?Jest sens?On i tak nie zrozumie merytorycznych argumentów.Jak sądzę,Ty pewnie też nie.
Psa nie mam ale i tak życze całemu strzelającemu plebsowi żeby im pourywało łapy i oby pozdychali, najlepiej z całymi rodzinami. Duże pokazy jeszcze rozumiem, ale tylko wiejskie bydło i patologia z blokowisk cieszy się patrząc na te swoje fajerwerki z lidla kupione za 500+ co robią głównie smród i huk.
Pies - zywa istota ktora bedzie cie kochac bardziej niż żona do konca swoich dni.
Fajerwerki - kawalek kartonu i mayerialów wybuchowych ktory zanieczysci srodowisko i w najgorszym przypadku urwie ci łape.
Dodam że jestem za myślistwem, uwielbiam naturalne futra i jestem zagorzałym mięsożercą a burgery lubie krwiste.
Trzeba czasem wiedziec co wybrac.
Z tym zanieczyszczaniem przestrzeni bardzo ciekawe , ludzie w dużej większości sprzątają po swoich pupilach a ci którzy nie sprzątają i tak są bardziej przyjaźni środowisku bo gó**o się rozłoży a foliowa torebka już nie.
Ps. twoje gó**o pewnie ulega dematerializacji.
Prawdziwy mądry człowiek kieruje się empatią i zrozumieniem innej osoby czy istoty. Od lat nie kupuje fajerwerków chociażby ze względów ekonomicznych, ale nie chodzę też do cyrku jak i nie zabieram dzieci na spektakle cyrkowe. Ten mem jest tak głupi że chciałbym porównać tylko zwierzęta podczas fajerwerkowej nocy do ludzi kryjących się w bunkrach podczas ostrzału alteleryjakiego czy bombardowania. Czemu się bali przecież nic im nie groziło?
Nic grubszego dawno nie czytałem. Zrobiliście 2 godzinne strzelanie z fajerwerków przestępstwem. Ludzie od dawien dawna tak świętowali nadejście nowego roku i nigdy nikomu to nie przeszkadzało. Twoje względy ekonomiczne są tak obiektywne jak twój stosunek do fajerwerków. Masz pupila masz swoje zdanie, nie lubisz cyrków twoja sprawa - ktoś lubi. Co do mądrości człowieka i empatii i zrozumienia to działa w dwie strony - zrozum tych co chcą strzelać oni robią to raz w roku, a mu musimy (tolerujemy) wasze pupile, a nie musimy ich lubić (zrozumienie) cały rok.
KowaI Nie obraź się, ale bardziej de**lnego wywodu nie czytałem, nie chodzi o 2 godz. pokazów bo gdyby tak było pewnie nikt nie robiłby problemu, chodzi o de**lnych domorosłych pirotechników, którzy od połowy grudnia przez miesiąc bezkarnie urządzają sobie "prywatne pokazy", niestety w Polsce byle id***a może sobie kupić fajerwerki i co mam rozumieć przez tekst, że musisz tolerować naszych pupili? To tak jak ja bym napisał, że muszę tolerować cały rok takich jak ty, a nie muszę cię lubić.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
nie, nie tak jakbyś napisał, bo pies a człowiek to jednak nie to samo. my się po kroczach nie obwąc**jemy i nie tarzamy w g..nach i padlinie, z nielicznymi wyjątkami. wolno nie lubić psów?
No niestety tez byle id***a bez zgody współlokatorów może również hodować psa. I cała reszta klatki musi słuchać jak on szczeka niejednokrotnie godzinami i każdy przechodzący pod drzwiami jest obszczekiwany i tak cały rok. Nie w każdym przypadku tak jest, ale bardzo często.
Sylwester i Nowy Rok to bardzo trudny czas dla zwierząt domowych oraz dziko żyjących, dlatego wiele osób apeluje o powstrzymanie się od użycia materiałów pirotechnicznych w noc, w którą powitamy 2019 rok. Coraz więcej miast decyduje się na organizację Sylwestra bez fajerwerków.Co roku do Schroniska dla Zwierząt trafia w tym okresie najwięcej odłowionych na ulicach Łodzi, błąkających się bez opieki psów. Chcemy zaapelować do wszystkich mieszkańców, aby powstrzymali się od użycia materiałów pirotechnicznych, nie tylko z myślą o psach, ale też o kotach wolnożyjących, ptakach i zwierzętach dzikich
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
ta dyskusja trwa od lat, lata temu przeczytałem coś mniej więcej takiego: pies reaguje na zachowanie pana. kiedy rąbnie, a pies się przestraszy, leci po pociechę. jak się nad psem zesr.wać, to on uzna, że dzieje się coś rzeczywiście niepokojącego, skoro pociechę duchową otrzymuje. jak psa zlekceważyć, rugnąć za głupotę, i nie zwracać uwagi, to uznać miałby, że się wygłupił, a to taki sam hałas jak wiertarka-trza znieść z godnością, ale nic szczególnego się nie dzieje, skoro pan psu siedzieć kazał, a sam dalej z kolegą rozmawia jakby nic się nie działo. na moim psie zadziałało.
Te głupoty które czytałeś napisał chyba producent fajerwerków,albo przynajmniej ktoś kto nie posiada psa.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
jak może nie doczytałeś, na moim psie zadziałało. nie wiem, jak na szczury i cielęta, ale na psa zadziałało... a może masz psa inteligentniejszego od ciebie?
Żadnych kompromisów. Strzelać ile fabryka dała. Przynajmniej poje***e pieski zamilkną na trochę. Po ostatnim hucznym sylwestrze błoga cisza panowała przez prawie trzy tygodnie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
a czy fajerwerki się cieszą jak wracasz do domu?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nie, ale ja cieszę się gdy wychodzę z fajerwerkami na podwórko.
Mój pies sam puszcza fajerwerki co noc. Jak żyć??? :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Strzelam co roku, i będę strzelał, i nie mam z tego tytułu żadnych wyrzutów.Nie mam zamiaru powstrzymywać się przed czym co lubię.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Kompromis" to w tym przypadku bardzo nieodpowiednie słowo. Brzmi jakby ktoś zachęcał do pozbycia się obydwu spraw.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to weźcie je i strzelcie sobie w łeb... wtedy będzie najlepszy kompromis... i chyba zaspokoicie swoją manię strzelania na długo...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jako właściciel psa powiem wam, że w sumie mam to gdzieś. Chyba, że ktoś spróbowałby mi to pod nogi rzucić. Mój pies jak słyszy petardy idzie na drugą stronę mieszkania, gdzie mniej je słychać. Natomiast każdy huk daje mi nadzieję, że choć jeden gó****k został obudzony rodzica, który strzela/strzelał takimi petardami i teraz gó****k wariuje : )
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tylko jakiś apatyczny id***a mógł wymyślić to porównanie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kompromis? Wysadzajmy psy w powietrze fajerwerkami xD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a jakie jeszcze metody może naziolek uznać za dowcipne?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz psa to Go pilnuj i się opiekuj a nie czepiaj sie fajerwerek. Proste.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lepiej dla Ciebie było by gdybyś nauczył się pisać po polsku,zanim wypowiesz się publicznie.Wynurzenia id**ty budzą tylko politowanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak zwykle. Nie potrafię odpowiedzieć merytorycznie czepne się poprawnej polszczyzny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Następny poliglota się znalazł.Z kim chcesz porozmawiać merytorycznie?Z człowiekiem który nie potrafi pisać?Jest sens?On i tak nie zrozumie merytorycznych argumentów.Jak sądzę,Ty pewnie też nie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale po**ba.e porównanie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja już kupiłem największa race jakie były na rynku i czekam tylko na sylwestra !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No właśnie trzeba te psy uspać hehe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Psa nie mam ale i tak życze całemu strzelającemu plebsowi żeby im pourywało łapy i oby pozdychali, najlepiej z całymi rodzinami. Duże pokazy jeszcze rozumiem, ale tylko wiejskie bydło i patologia z blokowisk cieszy się patrząc na te swoje fajerwerki z lidla kupione za 500+ co robią głównie smród i huk.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Id***a.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kupie w tym roku kilka paczek wiecej ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I żeby ci w domu wyjeb@ly najlepiej w twarz twoja lub kogoś z twojej rodziny
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo ci się pies obs.a, to życzysz ludziom śmierci lub kalectwa? w domu poza tym wszyscy zdrowi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pies - zywa istota ktora bedzie cie kochac bardziej niż żona do konca swoich dni. Fajerwerki - kawalek kartonu i mayerialów wybuchowych ktory zanieczysci srodowisko i w najgorszym przypadku urwie ci łape. Dodam że jestem za myślistwem, uwielbiam naturalne futra i jestem zagorzałym mięsożercą a burgery lubie krwiste. Trzeba czasem wiedziec co wybrac.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli co wybrać ?. Chajtasz się z psem ?.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tym zanieczyszczaniem przestrzeni bardzo ciekawe , ludzie w dużej większości sprzątają po swoich pupilach a ci którzy nie sprzątają i tak są bardziej przyjaźni środowisku bo gó**o się rozłoży a foliowa torebka już nie. Ps. twoje gó**o pewnie ulega dematerializacji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawdziwy mądry człowiek kieruje się empatią i zrozumieniem innej osoby czy istoty. Od lat nie kupuje fajerwerków chociażby ze względów ekonomicznych, ale nie chodzę też do cyrku jak i nie zabieram dzieci na spektakle cyrkowe. Ten mem jest tak głupi że chciałbym porównać tylko zwierzęta podczas fajerwerkowej nocy do ludzi kryjących się w bunkrach podczas ostrzału alteleryjakiego czy bombardowania. Czemu się bali przecież nic im nie groziło?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nic grubszego dawno nie czytałem. Zrobiliście 2 godzinne strzelanie z fajerwerków przestępstwem. Ludzie od dawien dawna tak świętowali nadejście nowego roku i nigdy nikomu to nie przeszkadzało. Twoje względy ekonomiczne są tak obiektywne jak twój stosunek do fajerwerków. Masz pupila masz swoje zdanie, nie lubisz cyrków twoja sprawa - ktoś lubi. Co do mądrości człowieka i empatii i zrozumienia to działa w dwie strony - zrozum tych co chcą strzelać oni robią to raz w roku, a mu musimy (tolerujemy) wasze pupile, a nie musimy ich lubić (zrozumienie) cały rok.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
KowaI Nie obraź się, ale bardziej de**lnego wywodu nie czytałem, nie chodzi o 2 godz. pokazów bo gdyby tak było pewnie nikt nie robiłby problemu, chodzi o de**lnych domorosłych pirotechników, którzy od połowy grudnia przez miesiąc bezkarnie urządzają sobie "prywatne pokazy", niestety w Polsce byle id***a może sobie kupić fajerwerki i co mam rozumieć przez tekst, że musisz tolerować naszych pupili? To tak jak ja bym napisał, że muszę tolerować cały rok takich jak ty, a nie muszę cię lubić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie, nie tak jakbyś napisał, bo pies a człowiek to jednak nie to samo. my się po kroczach nie obwąc**jemy i nie tarzamy w g..nach i padlinie, z nielicznymi wyjątkami. wolno nie lubić psów?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No niestety tez byle id***a bez zgody współlokatorów może również hodować psa. I cała reszta klatki musi słuchać jak on szczeka niejednokrotnie godzinami i każdy przechodzący pod drzwiami jest obszczekiwany i tak cały rok. Nie w każdym przypadku tak jest, ale bardzo często.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szkoda że obrońcy zwierząt nie krzyczeli o zakazie fajerwerków w 1939 roku, wtedy Hitler nie mógłby nas zaatakować
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sylwester i Nowy Rok to bardzo trudny czas dla zwierząt domowych oraz dziko żyjących, dlatego wiele osób apeluje o powstrzymanie się od użycia materiałów pirotechnicznych w noc, w którą powitamy 2019 rok. Coraz więcej miast decyduje się na organizację Sylwestra bez fajerwerków.Co roku do Schroniska dla Zwierząt trafia w tym okresie najwięcej odłowionych na ulicach Łodzi, błąkających się bez opieki psów. Chcemy zaapelować do wszystkich mieszkańców, aby powstrzymali się od użycia materiałów pirotechnicznych, nie tylko z myślą o psach, ale też o kotach wolnożyjących, ptakach i zwierzętach dzikich
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ta dyskusja trwa od lat, lata temu przeczytałem coś mniej więcej takiego: pies reaguje na zachowanie pana. kiedy rąbnie, a pies się przestraszy, leci po pociechę. jak się nad psem zesr.wać, to on uzna, że dzieje się coś rzeczywiście niepokojącego, skoro pociechę duchową otrzymuje. jak psa zlekceważyć, rugnąć za głupotę, i nie zwracać uwagi, to uznać miałby, że się wygłupił, a to taki sam hałas jak wiertarka-trza znieść z godnością, ale nic szczególnego się nie dzieje, skoro pan psu siedzieć kazał, a sam dalej z kolegą rozmawia jakby nic się nie działo. na moim psie zadziałało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Te głupoty które czytałeś napisał chyba producent fajerwerków,albo przynajmniej ktoś kto nie posiada psa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak może nie doczytałeś, na moim psie zadziałało. nie wiem, jak na szczury i cielęta, ale na psa zadziałało... a może masz psa inteligentniejszego od ciebie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zrób taką infografikę dla ludzi. A potem jeszcze podziel ich na tępych nierobów i normalnych obywateli. I brnij dalej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"0,5-2h w roku zakłócenie spokoju." Ty tak na serio? Napieprzają domorośli pirotechnicy od połowy grudnia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żadnych kompromisów. Strzelać ile fabryka dała. Przynajmniej poje***e pieski zamilkną na trochę. Po ostatnim hucznym sylwestrze błoga cisza panowała przez prawie trzy tygodnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a czy fajerwerki się cieszą jak wracasz do domu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, ale ja cieszę się gdy wychodzę z fajerwerkami na podwórko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pomyśl o sąsiadach a nie o sobie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tomek ty to musisz być wyjątkowym ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie strzelam karpiami w dziki, żeby nie straszyć psów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja rozumiem że jesteś ograniczony ale żeby aż tak
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane