Perwersyjny autoreklama. Wpis w internecie też wygląda na jego autorstwa. Ten dr. K. chyba lubuje się w swoim przydomku. Nie zależy mu na powadze przedmiotu lub dobru studentow w przyszlosci , tylko na swojej pożal się boże sławie. Ckekawe jakie komplexy tym rekompensuje?
Większość (nie wszyscy, ale na pewno więcej niż 50%) kadry naukowej na polskich uczelniach to zakompleksieni nieudacznicy, frustraci, którym w życiu brakowało przyjaciół i postanowili podążyć taką a nie inną droga, żeby móc się w końcu odegrać na innych. Uświadomienie sobie tego faktu skutecznie zniechęciło mnie to napisania pracy doktorskiej, co jeszcze planowałem mniej więcej w połowie studiów magisterskich (wówczas 5-letnich). Niestety obserwacje te wynikają nie tylko z obserwacji moich własnych, ale też wszystkich ludzi, których z nam i z którymi na ten temat rozmawiam.
Słabo wykłada. Na uczelniach technicznych połowa kadry taka była, przynajmniej kiedyś. Te mikro makro ekonomie to pikuś przy mechanice płynów, czy tam termodynamice. Wiem bo jedno i drugie studiowałem. Dobra rada - idzcie na ekonomię.
Perwersyjny autoreklama. Wpis w internecie też wygląda na jego autorstwa. Ten dr. K. chyba lubuje się w swoim przydomku. Nie zależy mu na powadze przedmiotu lub dobru studentow w przyszlosci , tylko na swojej pożal się boże sławie. Ckekawe jakie komplexy tym rekompensuje?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Większość (nie wszyscy, ale na pewno więcej niż 50%) kadry naukowej na polskich uczelniach to zakompleksieni nieudacznicy, frustraci, którym w życiu brakowało przyjaciół i postanowili podążyć taką a nie inną droga, żeby móc się w końcu odegrać na innych. Uświadomienie sobie tego faktu skutecznie zniechęciło mnie to napisania pracy doktorskiej, co jeszcze planowałem mniej więcej w połowie studiów magisterskich (wówczas 5-letnich). Niestety obserwacje te wynikają nie tylko z obserwacji moich własnych, ale też wszystkich ludzi, których z nam i z którymi na ten temat rozmawiam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Słabo wykłada. Na uczelniach technicznych połowa kadry taka była, przynajmniej kiedyś. Te mikro makro ekonomie to pikuś przy mechanice płynów, czy tam termodynamice. Wiem bo jedno i drugie studiowałem. Dobra rada - idzcie na ekonomię.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane