Tak jeden z drugim się dzielił tym co miał , dzieci były brudne lecz szczęśliwe, jeden po drugim nosił ciuchy, nie było komórek ale każdy wiedział kiedy pograć w piłkę czy w kosza , ale jedna zasadnicza wartość to szacunek dla rodziców i starszych.
Wszystko to prawda. Nasze wychowanie, wartości i "przygody" których doświadczyliśmy zawdzięczamy bliskości innych ludzi. Rodziców, przyjaciół i ich problemów.
Ani trochę nie żałuje że wychowałem się w czasach których był jeden pegasus w bloku.
Dziennie działo się tak wiele że obecne dzieciaki miałyby zdjęcia na fejsa na cały tydzień. I ludzie ze sobą rozmawiali, bili się i godzili. Dziś anonimowo na FB żalą się, hejtują i pozdrawiają...
Oj tak! Moja siostra liczyła ziarenka ryżu preparowanego w paczce, którym miała się podzielić ze starsza siostra (mną). Minęło +/- 20 lat, a ona nadal pamięta ile ich było na łeb i że z jednym pobiegła do mamy, bo było "za dużo"
Wiesz co, to mi przypomniało jedno. Ze większość z nas była biedna, ale szczęśliwa i nauczona wartości.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak jeden z drugim się dzielił tym co miał , dzieci były brudne lecz szczęśliwe, jeden po drugim nosił ciuchy, nie było komórek ale każdy wiedział kiedy pograć w piłkę czy w kosza , ale jedna zasadnicza wartość to szacunek dla rodziców i starszych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszystko to prawda. Nasze wychowanie, wartości i "przygody" których doświadczyliśmy zawdzięczamy bliskości innych ludzi. Rodziców, przyjaciół i ich problemów. Ani trochę nie żałuje że wychowałem się w czasach których był jeden pegasus w bloku. Dziennie działo się tak wiele że obecne dzieciaki miałyby zdjęcia na fejsa na cały tydzień. I ludzie ze sobą rozmawiali, bili się i godzili. Dziś anonimowo na FB żalą się, hejtują i pozdrawiają...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znałem lepszy sposób, jak jeden kroil to drugi wybierał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teraz dzieli się po równo, jeden całe drugi gówn0 :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszystko rozumiem tylko po co ta linijka? Przecie od razu widać gdzie jest środek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oj tak! Moja siostra liczyła ziarenka ryżu preparowanego w paczce, którym miała się podzielić ze starsza siostra (mną). Minęło +/- 20 lat, a ona nadal pamięta ile ich było na łeb i że z jednym pobiegła do mamy, bo było "za dużo"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
- Podzielmy się tym ma**em jak prawdziwi przyjaciele. - O nie, lepiej podzielmy się po połowie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane