Reklama
Reklama

Komentarze

5
D
Domingo251 Szyderca

Nie miałem mamy,czuje się conajmniej urażony

V
vacarius Master

Moja mama była w robocie to wyłaziłem kiedy chce. Może chodziłem niedożywiony za młodu przez to ze mama pracowała. Ale kto by tam chciał jeść za młodu?

M
Marmur87 Snajper

Po śmietnikach się latało, czasem i w nich jak fantazja poniosła, po lesie, na placu budowy buszowało w poszukiwaniu skarbów... Dziś za normalne dzieciństwo to rodzice by z pierdla nie wyszli.

A
Agresor25 Szyderca

pamiętam, teraz tylko pod drzwiami Milicja, Komornik, jechowi....

D
Dobrykij Wieśniak

Nie rozumiem pytania. Ostatnio stałem obok placu zabaw dla dzieci, większość nie potrafiła biegać, jak więc mogła dojść pod drzwi sąsiedniego bloku, bez zadyszki?

Reklama