Reklama
Reklama

Komentarze

50
K
kutacz2811 JP 100%

Tępe woje

B
Bog-dan Wieśniak

tu się zgodzę z WIOCHĄ, rodzice pracują i po pracy mają z dziećmi przerabiać materiał szkolny, nie zadania domowe, tylko cały materiał szkolny. A nauczyciele za to pensje dostają, że rodzice za nich pracuję w tej pandemi całej. No chyba nie tak miał wyglądać nauka online.

L
Laik1988 Wieśniak

Widzę że dużo tutaj "mondrych" inaczej. Krytycy rzeczywistości po podstawówce ( lub w trakcie) :-)

F
frajerzynawiosce Szyderca

To jak to jest, robią dzieci a nie potrafią samodzielnie ani wykarmić ani wychować ani czegokolwiek nauczyć? I czekają aż szkoła powróci żeby nie daj Boże samemu zbyt długo z swoim bombelkiem nie przebywac samemu? To po co wam te dzieci?

Anonim

po nic, same się zrobiły, jak u owcy czy konia. nadają się do brania zasiłków i szantażowania innych:)

P
Pysialek8888 Szyderca

Czy to prawda, że ubek kaczynski jest gejem pasywnym?

F
FED0RA Bóg Wiochy

Prywatnie, niech sobie będzie kim chce - mówię wyłącznie o seksualizmie. Problem jest wtedy, gdy próbuje wprdlać się w życie innych. No chyba, że tępi konkurencję...

L
LapaczDebili Wieśniak

Ludzie wy tak serio? Jakoś nie zauważyłem, żeby nauczycielka mojego syna, ciężko pracowała. W każdy poniedziałek wysyła na Messenger strony w podręczniku, które uczniowie mają sami przerobić. I tyle jej ciężkiej pracy. Śmiech na sali.

[Usunięty użytkownik]

A teraz odpowiedz szczerze - co byś zrobił będąc nauczycielem, który zgodnie z prawem nie musi podejmować nauki zdalnej. Ma zagwarantowane postojowe, bo szkoły nie działają. Wystarczy, że złoży wniosek o postojowe i ma w ... twoje dziecko i całą klasę. Za rok też można chodzić do tej samej klasy. Kobieta wysyła ci zadania, żeby uczniowie przerobili w podręczniku - świetna nauka na przyszłość - nic nie jest w życiu podane na tacy i pokazane palcem. Dzięki temu ona wystawi oceny, promuje twoje dziecko, nie zmusi twojego syna do powtarzania roku. Tak jej się odwdzięczasz? Śmiech na sali.

N
Nuwutuwu Wieśniak

Kobieta, która to napisała, jest raczej prosta, sądząc po języku, ale ma sporo racji. Po pierwsze wielu rodziców będąc w domu musi jednocześnie pracować i pilnować dzieci, co jest wyczerpujące. Po drugie wielu nauczycieli przesyła uczniom ogromne ilości materiału do przerobienia, nie wiem czy robią to żeby się wykazać, czy żeby dać rodzicom w kość, ale ilości te zupełnie nie są adekwatne do tego co było przerabiane w podobnym czasie przed pandemią. Po trzecie rodzice nie mają obowiązku pamiętać całego materiału ze szkoły, nawet jeśli mają doktorat,to z jakieś określonej dziedziny plus pewien z

[Usunięty użytkownik]

Powiem tak, pomijając cały hejt na "madkę" itd. Moje dzieciaki są w niższych klasach szkoły podstawowej. Pogodzenie pracy zdalnej, kilku telekonferencji w ciągu dnia z odrabianiem lekcji jest wyzwaniem. I nie chodzi o to, czy ktoś rozumie temat czy nie, ale sam fakt, że dziecku trzeba wytłumaczyć, mieć czas i spokojną głowę, przy założeniu że telefon dzwoni co 15 minut to poziom frustracji rośnie. Jeśli ktoś ma dzieci w starszych klasach, gdzie dochodzi fizyka, chemia, biologia etc. to naprawdę robi się duże wyzwanie. Dlatego myślę, że warto docenić co robią na co dzień nauczyciele.

A
a308273 Szyderca

Pierwsze pytanie jest co rodzce wiedzą. Ja mogę dziecku wytłumaczyć wszystko z przedmiotów ścisłych do poziomu końca szkoły średniej, ale z miękkich to leżę i kwiczę. Muszę sobie przypominać i douczać. Są tacy którzy mają to lepiej zrównoważone, ale i tacy co wiedzą okrągłe zibro. Ci mają najciężej. Z tego wynika, że jak ktoś się przykładał to i teraz nędzie miał łatwiej. Sprawiedliwie. PS. Jestem za docenianiem pracy nauczycieli, jęsli robią to dobrze to zajmuje to duźo czasu aby wszystko przygotować!

A
a308273 Szyderca

Pierwsze pytanie jest co rodzce wiedzą. Ja mogę dziecku wytłumaczyć wszystko z przedmiotów ścisłych do poziomu końca szkoły średniej, ale z miękkich to leżę i kwiczę. Muszę sobie przypominać i douczać. Są tacy którzy mają to lepiej zrównoważone, ale i tacy co wiedzą okrągłe zibro. Ci mają najciężej. Z tego wynika, że jak ktoś się przykładał to i teraz będzie miał łatwiej. Sprawiedliwie. PS. Jestem za docenianiem pracy nauczycieli, jeśli robią to dobrze, to przygotowanie zajmuje dużo czasu!

M
MrJopo

Jessica olej to, wróć na Instagram

S
sla666yer Łowca

Kobita najpierw sama przerobiła materiał, potem jeszcze przerobiła go z dzieckiem. Ciekawe co z tego materiału zostało po dwóch przeróbkach i na ile ten przerobiony materiał różni się od podręcznikowego oryginału. A tak poza tym to nauczyciel też mógłby powiedzieć basta! mając do czynienia z takim źle wychowanym bachorem jak gó****k tej osoby.

S
stoney Szyderca

Leczyć też się mamy sami? Zdaje się nie rozumiesz, że ZAWÓD nauczyciela wymaga przygotowania, którego WIĘKSZOŚĆ rodziców nie ma, bo do tego jest SYSTEM edukacji.

K
Kupiec12 JP 100%

Wszyscy mają dość tego wirusa, ale uzalanie się na forum jest dziecinne. Mamusia może oddać do domu dziecka, skoro sobie nie radzi

I
imscher JP 100%

Ma"madka"racje popieram.

[Usunięty użytkownik]

Tak czytam te komentarze i śmiech mnie ogarnia. Po pierwsze - nauczyciele mogli iść na postojowe (jak górnicy). Każdy nauczyciel, który choćby wysyła zadania do wykonania - robi to choć nie musi. Wielu prowadzi lekcje online, ogarnia zupełnie nową dziedzinę informatyki (jak 70 letnia nauczycielka mojego syna), właściwie z dnia na dzień. Społeczeństwo zostało nagle z własnymi dziećmi i mając nawet wypłacone postojowe nie wyrabia z jednym dzieckiem! Przypominam wpisy sprzed roku (strajk nauczycieli) gdzie pokazaliśmy nauczycielom środkowy palec, pokazaliśmy, że są niepotrzebni, zbędni (

[Usunięty użytkownik]

(zastąpili ich księża, strażacy, ludzie z ulicy). Więc teraz pytam - o co to larum? Jesteście przecież najmądrzejsi - przekażcie tę wiedzę swoim dzieciom.

A
Arinori Wieśniak

Tak to jest jak się jest upośledzonym i nie potrafi ogarnąć materiału do poziomu gimnazjum xD

B
borekpp Wieśniak

Jakżeś je nie wychowała , to teraz się męcz..

B
bleble11 Wieśniak

To znaczy, że albo rodzice są upośledzeni i nie umieją wychować własnych dzieci, albo mają upośledzone dzieci, albo jedno i drugie

Anonim

w końcu coś zostaje w genach...:)

L
Laik1988 Wieśniak

Mało wiesz dużo gadasz, zresztą nie dziwi mnie to na tym portalu

L
Laik1988 Wieśniak

acer326 chyba nie masz dzieci, jakbyś po 24 godzinnym dyżurze musiał przerabiać materiał z dzieckiem to nie pisalbys że że "madka" jest roszczeniowa

B
bleble11 Wieśniak

a dziecko to upośledzone i samo nie potrafi zająć się swoimi lekcjami?

Z
zwierzak250477 Szyderca

Większość z was pały nawet nie wie o czym pisze. Sam bym zresztą pisał podobnie gdybym nie miał czwartoklasisty w domu. Ale mam. Więc już spieszę z wyjaśnieniem. Zgadzam się z tym co napisała owa matka. Mój syn jest ok. Nie powiem że grzeczny bo byłaby to lekka przesada. Gdy trzeba, to potrafi być upierdliwy. Jednak, gdy zasiadam z nim w zastępstwie nauczyciela do zadań, już po 15 minutach zaczyna się jęczenie, marudzenie, wiercenie, myślenie o duppach itp To zupełnie naturalne gdy próbuje się uczyć dziecko przedmiotu którym nie jest absolutnie zainteresowany.

Z
zwierzak250477 Szyderca

Po kolejnych 15 minutach sam zaczynam mieć dosyć. I zaczyna się nerwówka. Pretensje mam do nauczycieli, bo nie wykonują obowiązków zleconych przez swojego przełożonego. Ten ich minister magii Piątkowski, człowiek o pierwotnych rysach twarzy, wyraźnie nakazał nauczycielem prowadzenie zajęć online. Tymczasem spośród 9 nauczycieli mojego syna tylko troje wywiązuje się z obowiązku i prowadzi lekcje online zgodnie z planem. Reszta raz w tygodniu przysyła zadania do wykonania.

[Usunięty użytkownik]

Ale jak nauczyciele strajkowali to popierałeś ich, prawda? Czy może pisałeś, że mają lekką pracę 18 godzin w tygodniu? Ta pandemia ma swoje dobre strony. Wyobraź sobie teraz, że do domu wpada ci gromadka 20 takich twoich synków. A ty po pierwsze musisz ich nauczyć i jeszcze to udowodnić.

F
franek1999 Wyjadacz

Tragedia! Zobaczyła swoje odbicie w lustrze. Po co ten krzyk. Z lustrem się nie dyskutuje.

S
sell71 Łowca

ale przecież mój bomblek jest najgrzeczniejszy i najmądrzejszy - pani się zwyczajnie na niego uwzięła ja to do kuratorium zgłoszę - to cytat z tej Karyny sprzed 2 miesięcy

D
dosieci55 Snajper

Jak to twierdzi społeczeństwo ... zawsze możesz iść na kasę do marketu.

Z
ziomber2 Wieśniak

To nie jest wcale śmieszne, to jest do bólu prawdziwe. Mój gó****k tak samo, bez krzyku nie pogonisz go do pracy. Oboje z żoną mamy wyższe wykształcenie i spokojnie ogarniamy tematykę bez ogarniania materiału, ale przekazanie tego dziecku, które nie che się uczyć jest niemal niemożliwe przy założeniu, że oboje pracujemy zdalnie i mamy swoje obowiązki, również takie domowe. Nauczyciele aby dostać cała kasę a nie 60% muszą wykazać się, że realizują program, ale ich realizacja odbywa się na zasadzie proszę przerobić temat x i zrobić ćwiczenia ze strony y. To my mamy za nich odpierdalać robotę?

F
franek1999 Wyjadacz

Macie wyższe wykształcenie? "Mój gó****k...". Jabłko niedaleko pada od jabłoni.

Z
zarzeka Wieśniak

Jaką ty robotę odpierdalasz i za kogo? Lekcje online w niektórych klasach nie odbywają się z prostego powodu. Brak komputerów, tabletów itp. Albo w rodzinie jest jeden komputer i czwórka dzieci i nie da się jednocześnie dla każdego z „bąbelków” prowadzić takiej lekcji. A niestety nauczyciel nie ma możliwości logistycznego podejścia kiedy dzieci uczą się w różnych klasach czy też szkołach. Poza tym skoro macie z żoną wyższe wykształcenie to powinieneś sam dojść do takich wniosków. I nie... nauczyciele nie opierdalają się bo z dnia na dzień musieli również przeorganizować swoje życie

G
gumbad Łowca

Jak mówili mędrcy: "Obyś nie musiał dzieci uczyć".

M
MaxMaksimow Wieśniak

Ona nie wytrzymuje jednego dnia a nauczyciele musza przez 30 lat w klasach po średnio 20-30 osób.

Z
zwierzak250477 Szyderca

Nauczycielom za to płacą. Matka musi jeszcze pracować na etacie.

[Usunięty użytkownik]

zwierzak - madka może zostać w domu i opiekować się dzieckiem - zasiłek opiekuńczy. W czym problem? Zasiłek wypłacony, ale przydałby się jeszcze belfer w domu, bo trudno ogarnąć jedno dziecko?

K
kazikstopa Wieśniak

W klasie jest ok 30 takich pińcetplusów a uczycielka to ogarnia. Może Karyna pójdzie po rozum do głowy i sprzeda swojego bombelka, zrobi sobie następnego i porządnie go wychowa?

D
du-di Szyderca

Tak się kończy i później pisze takie bzdury gdy pobór do wojska albo ciąża przerywają edukację na poziomie 4 klasy podstawówki...

Reklama