Ludzie po latach się zmieniają. Mam sąsiada który był komuchem i alkoholikiem. Dziś nie pije. W kościele co niedziela komunię przyjmuje. Tylko nadal razem z żoną figurują na liście Wildsteina.
znaczy się szujki. eee, kurki na wietrze. miałem podobnego w pracy. dwie żony zostawił, chlał jak dziki za młodu( sam opowiadał). raz w czasie przerwy śniadaniowej opowiadał, że on tyle dobra w życiu zrobił, że miejsce w niebie ma zapewnione. niech mu ziemia lekką będzie...
Gdyby niektórzy członkowie KK wierzyli naprawdę w niebo i piekło, to by takich wałków nie robili.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A teraz co lepiej? (Nie mówię że każdy ksiądz bo było by to nie fer) teraz włażą w d**ę władzy świeckiej a bez ich aprobaty nic nie wejdzie w życie oczywiście politycy wiedzą co trzeba zrobić czyli jak "gruba kopertę" i gdzie i do kogo dać z naszych podatków aby rządzić ciemna masą. Sam polski kościół dba o to aby w tym kraju przestało się wierzyć
W każdej nacji znalazł się ktoś kto flirtował z komunistami.. choćby nasz były prezydent, wielu konfidentów pochodzenia żydowskiego, że o zbrodniach sądowych nie wspomnę... ale nie globalizujmy , że wszyscy Żydzi są źli... itp. Wyszyńskiego nie internowali za uległość , a Popiełuszki nie zaszlachtowali za współpracę, ale za coś odmiennego..
Popiełuszko nie był biskupem a to o nich jest mowa. Można przeczytać że był osamotniony w swojej misji, nie miał wsparcia ze strony hierarchii, a nawet spotkałem się z opinią że kiedy Jaruzelski podjął się jakiś tam rozmów z Glempem kościół był na tyle usatysfakcjonowany że nie robił nacisków żeby postawić przed sądem wszystkich odpowiedzialnych za zabójstwo Popiełuszki. Efekt był taki że skazano czterech pionków a tym z góry nic nie zrobiono. A biskupi i tak byli hepi bo zyskali sobie męczennika, który za życia był niewygodny i mógł być zawadą w układania sobie stosunków z władzą.
Ludzie po latach się zmieniają. Mam sąsiada który był komuchem i alkoholikiem. Dziś nie pije. W kościele co niedziela komunię przyjmuje. Tylko nadal razem z żoną figurują na liście Wildsteina.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
P.S. Zażartymi zwolennikami PiSu są
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
znaczy się szujki. eee, kurki na wietrze. miałem podobnego w pracy. dwie żony zostawił, chlał jak dziki za młodu( sam opowiadał). raz w czasie przerwy śniadaniowej opowiadał, że on tyle dobra w życiu zrobił, że miejsce w niebie ma zapewnione. niech mu ziemia lekką będzie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale jaką traumę przezywali chcąc zaruchać ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obrzydliwość!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale goscia powykrecalo,co?swietnie!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No bez przesady- żadne miliony nie głodowały ani nie cierpiały, cierpieli ci, którzy chcieli wolności wypowiedzi. A tych nie było wielu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby niektórzy członkowie KK wierzyli naprawdę w niebo i piekło, to by takich wałków nie robili.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A teraz co lepiej? (Nie mówię że każdy ksiądz bo było by to nie fer) teraz włażą w d**ę władzy świeckiej a bez ich aprobaty nic nie wejdzie w życie oczywiście politycy wiedzą co trzeba zrobić czyli jak "gruba kopertę" i gdzie i do kogo dać z naszych podatków aby rządzić ciemna masą. Sam polski kościół dba o to aby w tym kraju przestało się wierzyć
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W każdej nacji znalazł się ktoś kto flirtował z komunistami.. choćby nasz były prezydent, wielu konfidentów pochodzenia żydowskiego, że o zbrodniach sądowych nie wspomnę... ale nie globalizujmy , że wszyscy Żydzi są źli... itp. Wyszyńskiego nie internowali za uległość , a Popiełuszki nie zaszlachtowali za współpracę, ale za coś odmiennego..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Popiełuszko nie był biskupem a to o nich jest mowa. Można przeczytać że był osamotniony w swojej misji, nie miał wsparcia ze strony hierarchii, a nawet spotkałem się z opinią że kiedy Jaruzelski podjął się jakiś tam rozmów z Glempem kościół był na tyle usatysfakcjonowany że nie robił nacisków żeby postawić przed sądem wszystkich odpowiedzialnych za zabójstwo Popiełuszki. Efekt był taki że skazano czterech pionków a tym z góry nic nie zrobiono. A biskupi i tak byli hepi bo zyskali sobie męczennika, który za życia był niewygodny i mógł być zawadą w układania sobie stosunków z władzą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czarnej zarazie w s**ienkach mówimy NIE!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Normalnie pier...y 🐖🐖🐖😡😡😡Normalnie wygląda jak 🐷🐷🐷🤣🤣🤣
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane