O co chodzi z tym hejtem na teleporady? Parę razy skorzystałem i było ok. Nie musiałem jechać do kliniki po recepty, skierowania i L4, wszystko przez telefon.
Jak się okazało, że czegoś nie da się załatwić (okulistyka) to zostałem umówiony. I też było lepiej, niż normalnie - bezpośrednio z lekarzem a nie przez jakiś system teleinformatyczny.
Bo jest taka magiczna sztuczka, która pozwala zagiąć czasoprzestrzeń. Lekarz jak dostaje TYLKO wypłatę za swoją pracę, to koronawirus istnieje i jest bardzo groźny. Jak dostaje łapóweczki, które tak kocha, albo pieniądze za prywatną wizytę to nagle CYK i nie ma koronawirusa.
BRAWO
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na koniec powinien dodac ze po godzinach za opłatą moga z chlopakami przyjechac prywatnie i ugasic
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O co chodzi z tym hejtem na teleporady? Parę razy skorzystałem i było ok. Nie musiałem jechać do kliniki po recepty, skierowania i L4, wszystko przez telefon. Jak się okazało, że czegoś nie da się załatwić (okulistyka) to zostałem umówiony. I też było lepiej, niż normalnie - bezpośrednio z lekarzem a nie przez jakiś system teleinformatyczny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo jest taka magiczna sztuczka, która pozwala zagiąć czasoprzestrzeń. Lekarz jak dostaje TYLKO wypłatę za swoją pracę, to koronawirus istnieje i jest bardzo groźny. Jak dostaje łapóweczki, które tak kocha, albo pieniądze za prywatną wizytę to nagle CYK i nie ma koronawirusa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
każdy sądzi wg siebie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane