Reklama
Reklama

Komentarze

36
M
metiu6 Łowca

No tak było, ale jeszcze lepszy był hard-kor jak zaczęto sprowadzać telewizory od ruskich, kupa ludzi w pociągach plus sprzęt!!! :)

P
Pit82 Wieśniak

1999 długi weekend majowy bana Poznań-Zakopane

L
lesku73 Wieśniak

No ale przecież nic się nie zmieniło, jechałem niecały rok temu z Poznania do Koniecpola (przesiadka) to wyglądało tak samo jak na zdjęciu.

I
ivat Szyderca

Pamiętam te czasy. W pociągu można było się upić, wyspać, poruchać....

A
aqqqpa Wieśniak

No raczej :-)

N
nop0 Wieśniak

Ja tak do wojska jechałem.

R
rudolf38 Wieśniak

Ostatni raz jechałem tak w 97 do Łeby z Katowic. Z powrotem też miało być podobnie, ale wrzuciliśmy największego kolegę do pociągu przez okno i zajął nam cały przedział.

K
kicia_kicia Szyderca

Ale te czasy nie minęły. Pociąg relacji Warszawa - Bydgoszcz w piątki po południu i w niedzielę po południu wygląda tak samo. (Zwłaszcza po stacji Toruń).

B
bahamut24 Snajper

To chyba osobowym jezdzisz xD

S
szatano999 Czysta Moc

Chyba żeście nie widzieli pociągów na Przystanek Woodstock...po przeniesieniu na rękach do najbliższej toalety okazało się, że siedzi tam 4 osoby z bagażami i jeszcze jarają zielsko...żeby wejść do niej trzeba by 4 osoby wywalić z pociągu. Lało się więc z uchylonych drzwi pociągu. Pociąg telepał się z Żar do Katowic pięć godzin bez stawania, a wewnątrz multum ludzi piwo. Stąd nazwa "złoty pociąg" bo taki ślad pozostawiał

B
bayer15 Wieśniak

Pamiętne wyjazdy trasa Wrocław - Świnoujście, 12 godzin wąchania zapachu jajek na twardo i suchej kiełbasy...

O
onogrzmot Wieśniak

Gadasz bzdury. Pospieszny jechal jakies niecale 8 godzin a nie 12. Trzy do Poznania, dalsze trzy do Szczecina i poltora godziny do S-cia.

O
onogrzmot Wieśniak

Chyba ze cos robili na glownej magistrali i pociag puscila ta nieszczesna poniemiecka linia weglowa. Ale to wyjatek a nie regula.

Z
Zjebil1 Wieśniak

Mem sugeruje, że coś się zmieniło w tym temacie przez ostatnie 50 lat. Polecam podróż na Hel w okresie wakacyjnym - szczęśliwy ten, co chociaż na korytarzu miejsce znajdzie...

[Usunięty użytkownik]

Ależ wyszukany, sentymentalny absurd - wspaniale! Wiochowa hiena.

N
namor6555 Wieśniak

Ja pamiętam jak jeździliśmy na ryby na Wisłę.Teraz zamiast ryb jest trzasio-i rządzi a wawa tańczy.

K
kamilja Wieśniak

Ci na zdjęciu mają dobrze bo jest na tyle miejsca że mogą siedzieć. Jak się udało dostać do korytarza to było szczęście bo - przeważnie jeździło się w kilka osób i zawsze ktoś stał przy oknie. A jak stał przy oknie, to mógł usiąść na grzejniku, a jak posiedział pół godziny to się zmienialiśmy i każdy odpoczął. Gorzej jak się stało koło kibla bo tam nie było na czym usiąść a czasem stało się w drzwiach między wagonami i na rozjazdach te wagony przesuwały się względem siebie na boki i zdawało się że zaraz się wykoleją tak nimi rzucało. I piździło przez te harmonijki. Ale i tak było lepiej niż dz

B
blablel Wieśniak

Najlepiej jak ktoś sobie chamak rozwiesił w pociągu.

O
oryginalgabber Łowca

I nikt nie marudził, a jak miałeś miejsce w przedziale bo wsiadles na początkowym to musiałeś wykonać misję dostania się do kabla żeby nikogo nie nadeptac

B
bubek666 Wyjadacz

"Rzeźnia" z Warszawy do Zakopanego. Oj tak było.

K
kicia_kicia Szyderca

Któregoś roku po sylwestrze nawet w tv pokazali :) miałam akurat siedzące, ale w Krakowie ludzie przez okna się ładowali (okolice roku 2010).

K
kosiorro Wieśniak

DZIEŃ DOBRY KONTROLA BILETÓW, HAHAHA

B
beeveer Snajper

W latach 80 pociągi realizowały ponad miliard przewozów, się była gęsta, szybka, rozkład mniej więcej sensownie ułożony. expres lech wwa-poznan 3 godz 8 min. wwa - gdansk -3 h 20 min. wwa sczecin 3 godz 40min. PRL był światowym rekordzistą rozbudowania i unowocześniania kolei. dziś przewozów około 250 mln - 4 razy mniej, sieć kolejowa 25% krótsza. wszystko przez id****w i złodziei z solidarnosci, ich rządy były dla kolei gorsze jak 2 wojna. pojawiał sie problem na odcinku? -zlikwidować. a potem te obok. obyście zdechli w mękach sku..syny z balcerowiczem na czele

E
Ejkum-Kejkum Wyjadacz

Nie na temat ale dodam jeszcze, że wszystkie złodziejskie, prywatyzacje zdziczałej solidarności to było nic innego jak wyprzedaż majątku podmiotom zagranicznym z branży, które miały na celu przejęcie fabryk i biznesu w celu ich zamknięcia z czasem, bo stanowiły konkurencję dla zachodu, Zachód miał swoich obywateli, którzy musieli gdzieś pracować, dobra wytwarzane tam szły na polski rynek. I takie jest odwieczne prawo ekonomii, przejąć lokalne, zniszczyć, sprzedawać swoje. Ciekawy jestem jak sobie żyją teraz Buzek, Wąsacz i Sowińska?

T
tebarek Snajper

najśmieszniejsze że dziś Białorusini myślą że się lada chwila wzbogacą

Q
qqeq Wieśniak

Ktoś chyba dawno nie jeździł. Tak wyglądają pociągi nad morze w wakacje :D

B
BB55 Bóg Wiochy

Żebyś wiedział. Jakieś 35 lat :)

Reklama