>>"Na drugim miejscu jest nazwa stygmatyzująca popularne imię żeńskie, którego zwycięstwo wykluczyliśmy tydzień temu" - chodzi o wyraz Julka, który dotyczył przede wszystkim nastoletnich użytkowników Twittera o mocno lewicowo-liberalnych poglądach. [...] Z czasem zwrot został nieco przerysowany i służy dyskredytowaniu kobiet w jakichkolwiek dyskusjach.
zdaje się ze jednak wygrało sowo "julka" - egzaltowana feministka. I to ono było niezgodne z linia polityczną kapituły (seba czy janusz są ok)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
>>"Na drugim miejscu jest nazwa stygmatyzująca popularne imię żeńskie, którego zwycięstwo wykluczyliśmy tydzień temu" - chodzi o wyraz Julka, który dotyczył przede wszystkim nastoletnich użytkowników Twittera o mocno lewicowo-liberalnych poglądach. [...] Z czasem zwrot został nieco przerysowany i służy dyskredytowaniu kobiet w jakichkolwiek dyskusjach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myślałem, że wygra Miękiszon.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane