Ale kulfa jak jestes stary, to wiesz że fon - cos z fonia i ma grac, miały głosniki takie w walizce np itp. później wprowadzili takie bez głosnika. Ludzie nie nazywali tego fonem bo nie miało fonii, tylko adapterem bo przewąznie do radia się podłaczało na 5tke, 9tje czy 7mke. Adaptery wtedy to były zwykłe przejściowki umozliwijace podłaczenia czy adaptujące. To cos takiego jak teraz się mówi ok, a kiedys sie mowiło dobrze. Ale faktycznie tam jest gramofon gdyz Pan podłącza, dla Ciebie podłańcza, igłe z tube do dźwieku, nie wnikam czy to mam działać.
SciFun nie zasługuje wiochę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To gramofon a nie żadnen adapter.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To gramofon. Adapter to przejściówka umożliwia łącznie sprzętu z różnymi interfejsami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie. Ale minusujący kr***ni nie mają o tym pojęcia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale kulfa jak jestes stary, to wiesz że fon - cos z fonia i ma grac, miały głosniki takie w walizce np itp. później wprowadzili takie bez głosnika. Ludzie nie nazywali tego fonem bo nie miało fonii, tylko adapterem bo przewąznie do radia się podłaczało na 5tke, 9tje czy 7mke. Adaptery wtedy to były zwykłe przejściowki umozliwijace podłaczenia czy adaptujące. To cos takiego jak teraz się mówi ok, a kiedys sie mowiło dobrze. Ale faktycznie tam jest gramofon gdyz Pan podłącza, dla Ciebie podłańcza, igłe z tube do dźwieku, nie wnikam czy to mam działać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Noo faktycznie naprawa. To jak samochod Ci nie chce odpalic i go popchasz to tez naprawiony?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I myyyyyk i płyta porysowana.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane